Kategoria

Przyroda, strona 58


sie 31 2021

Grzyby radiotroficzne


Komentarze (0)

Są grzyby, które same wytwarzają sobie pokarm. W 1991 r w Czarnobylu odkryto gatunki grzybów wykorzystujące promieniowanie jonizujące i melaninę celem radiosyntezy. Porastające gnijące części drzew workowce z gatunku Cladosporium sphaerospermum i żyjący w ciepłych, wiglotnych miejscach, Exophiala dermatitidisoraz podstawczak zamieszkujący organizmy roślin i zwierząt, Cryptococcus neoformans mają zdolność syntezy związków organicznych wykorzystując promieniowanie jonizujące i niejonizujące jak światło widzialne i ultrafiolet do syntezy związków potrzebnych do wytworzenia energii biologicznej. Pod wpływem promieniowania elektromagnetycznego, do którego zaliczamy, światło, ultrafiolet i radiację grzyby zaczęły tworzyć melaninę oraz wzrosła szybkość przenoszenia elektronów za jej pośrednictwem (badania przeprowadzone przez College Medyczny Alberta Einsteina Uniwersytetu Yeshiva). Grzyby żyjące na terenie reaktora w Czarnobylu wykazują też radiotropizm dodatni, czyli wzrost w kierunku źródła skażenia, grzybnia rozrastta się w stronę źródeł promieniowania [White Tyreke, 2017, The Curious Case of Radiotrophic Fungi, http://large.stanford.edu/courses/2017/ph241/white-t2/]. Nie znamy na razie procesu przebiegu radiosyntezy, tak jak znamy przebieg fotosyntezy, wiemy, że grzyby wytwarzają melaninę. Im większe napromieniowanie (ok.500 razy wyższe od tła) tym tym grzyby mają większą suchą masę, rośnie jednostka tworząca kolonię FCU. Melaniny mają zdolność pochłaniania promieni ultrafioletowych i zamianie ich na ciepło, wiemy, że również radzą sobie ze słabym promieniowaniem korpuskularnym. Melanina grzybów radiotroficznych ma inną strukturę od zwykłych melanin, a sam przebieg radiosyntezy nie jest znany.

sie 31 2021

Prawdziwe zagrożenia dla przyrody


Komentarze (0)

Wiemy, że nie jest straszne to co zmienia sie stopniowo dając organizmom czas na adaptacje jak np. dziura ozonowa czy zwiększona emisja róznych związków chemicznych, ale nagłe i niespodziewane zmiany warunków lub nagły wyrzut dużej ilości substancji toksycznych na ograniczonej przestrzeni. Największe zagrożenie stanowi jednak sama natura przykłady przedstawię poniżej:
Najwieksze zagrożenia:
-superwulkany, czyli wulkany powstałe w wyniku erupcji magmy zalegającej kilka km pod ziemią o objętości kilkunastu tysięcy km3. Skutki erupcji superwulkanu to zniszczenie wielu tysięcy km2, zalanie ich lawą, materiałami piroklastycznymi, spalenie, wydobycie wielu ton pyłu i gazów, raz, że takie stężenie byłoby toksyczne dla żywych istot (wiem, pisałam o uodpornieniu na te gazy, ale porównujemy botoks to zatrucia jadem kiełbasianym), dwa, że py;ly zasłoniłyby niebo i uniemozliwiłyby dostęp promieni slonecznych do powierzchni Ziemi, skutek epoka lodowcowa, już słabze wulkany np. Kratakau obniżały temperaturę na Ziemi, epoka lodowcowa uniemozliwiłaby wegetację na północy i południu co skutkowało by głodem, ubóstwem, chorobami spowodowanymi głodem i zimnem. Bliżej równika byłoby mozliwe rolnictwo, ale obniżenie temperatury uniemozliwiło by uprawę obecnie rosnących tam roslin, byłoby bardziej mroczno, dzieki tlenkom siarki wzrosła by ilośc opadów co również utrudniało by pracę rolnikom, skutki to głód, choroby, wojny o zasoby.
-upadek asteroidy daje podobne skutki, a jeszcze wielu upadkom towarzyszy silne promieniowanie.
-epoka lodowcowa skutkiem niższej aktywności słonecznej, jak wyżej.
-erupcje bazaltowe, czyli wydostanie sie na powierzchnię lawy bazaltowej leżącej pod powierzchnią ziemi, lawa bazaltowa jest rzadka, uboga w krzemionkę o niskiej temepraturze, lawa bazoltowa jest w wulkanach na Hawajach, ale nie tylko często znajduje sie też pod ziemią, czasem cisnienie rosnie i magma wydostaje sie na zewnątrz, skutki jak powyżej.
-zmiany osi Ziemi i zmiany biedunów geologicznych, zachodza stopniowo, ale maja wplyw na wybuchy wulkanów, trzęsienia ziemi, fale tsunami, uskoki, które zgrażaja wielu ludziom, niszczą wiele ekosystemów, pól uprawnych i miast.
-wybuch supernowej i rozbłyski gamma, zbyt bliska odległość spowodowałaby odparowanie Ziemi, trochę dalsza zagotowanie się skał, jeszcze dalsza zagotowanie atmosfery, jeszcze dalsza dałąby ogromne dawki promieniowania radioaktywnego. I tu pytanko można wyciszyć fakle gamma przy pomocy interferencji? Fale elektromagnetyczne podlegają temu zjawisku. Czy czlowiek może wytworzyć fale gamma o przeciwfazie, które zniwelują rozbłysk lub osłabią go? Czy to jest mozliwe chociaż w teorii? Nie znamy metod zaradczych superwulkanom i erupcją bazaltowym-jest teoria by kierować strumień lawy do wody, ale nie powstrzyma to gazów i pyłów. Asteroidy może niszczyć DE-STARLITE. Czy mozliwe byłoby wywołanie interferencji (użycie fal o przeciwfazie) do zniwelowania skutków wybuchu supernowej/rozbłysku gamma?
Jak chcecie więcej poczytac o wulkanach polecam: http://zywaplaneta.pl/ Dowiedziałam się, że rozbłysk gamma nam nie zagraża nie ma w pobliżu odpowiednich gwiazd.

sie 31 2021

Receptory glukozy


Komentarze (0)

Tylko receptory glukozy w tkance tłuszczowej, mięśniach i wątrobie są insulinozależne, w pozostałych komórkach są insulinoniezależne. Receptory glukozy to białka śródbłonowe określane jako GLUT i SLC2A. Receptory GLUT róznią się budową zależnie od miejsca występowania, najlepiej znamy receptory od GLUT1 do GLUT12, pozostałe są słabiej poznane. Są to śródbłonowe białka zwane transoporterami błonowymi, przebijają błonę komórkową i transportują glukozę do środka komórek. Receptory insulinoniezależne występują w erytrocytach, mózgu i innych narządach wewnętrznych, także transport z jelit do krwi odbywa się bez udziału insuliny. Glukoza łączy się z receptorem, co powoduje kasdadę reakcji, dzięki, którym wnika do wnętrza komórki, gdzie jest metabolizowana. są też receptory glukozowo-sodowe, które na zasadzie działają z sodem. Receptory te mają postać pompy Na+/K+, błona komórkowa jest spolaryzowana, jony sodu dominują na zewnątrz, potasu w środku, kiedy przyłacza się glukoza, następuje depolaryzacja błony, otwiera się kanał jonowy powodują uciekanie jonów K+ z komórki i wnikaniu do niej jonów sodu, razem z sodem wnikają do komórki cząsteczki glukozy. Szczypta soli w słodkiej czekoladzie, czy szczypta cukru w słonym daniu nie zaszkodzi, a jest wręcz korzystna z punktu widzenia żywienia, im więcej jonów sodu, tym więcej cząsteczek glukozy wnika z krwi do komórek. Receptory GLUT1 i GLUT14 działają na zasadzie dyfuzji, glukoza wnika do komórek na zasadzie gradientu stężeń, wieksze jest jej stężenie w osoczu, mniejsze w komórce, więc przenika zgodnie z gradientem stężeń do środka komórki, ten transport wymaga energii z rozkładu ATP. Receptory GLUT1 są głównie w erytrocytach, ale też w mózgu, gdzie jest bariera krew - mózg, naczyniach krwionośnych, również w mięśniach, działaja w czasie spoczynku w mięsniach szkieletowych (insulinozależne GLUT4 aktywuję sie podczas wysiłku) i w innych tkankach. GLUT2 są wątrobie, trzustce, nerkach, jelitach to dzięki nim glukoza wnika do komórek beta, co jest bodźcem do produkcji insuliny, GLUT3 są w nierkach, łożysku i w innych tkankach w mniejszym stopniu (one dostarczają glukozy dla płodu), insulinozalezne GLUT4 są w mięsniach i wątrobie, GLUT5 transportują fruktozę z jelita do krwi i z krwi do komórek wątroby, gdzie jest izomeryzowana do glukozy, GLUT7 służa do transportu między komórkami wątroby. Pozostałe receptory są rozsiane po komórkach całego organizmu i odgrywają mniejszą rolę w transporcie glukozy. Kanaliki SGLT (sodium glucose cotranporter) transportują glukozę do komórek jelit na zasadzie symportu z jonami sodu bez udziału energii, potem przy udziale energii z ATP, dzięki receptorom GLUT2 w odwrotnym kierunku, glukoza przenika do krwi.SGLT1 uczestniczy w transporcie glukozy w jelicie, a SGLT2 w serospcji do osocza glukozy w kanalikach nerkowych. SLC2A są to białka, które budują receptory glukozowe, SLC2A1 jest w receptorze GLUT1.

sie 31 2021

Rinorea niccolifera


Komentarze (0)

Klasa: okrytonasiene, okrytozalążkowe Magnoliophyta
Rząd: malpigiowce Malpighiales
Rodzina: fiołkowate Violaceae
Rodzaj: Rinorea
Gatunek: 
Rinorea niccolifera
Krzew, młode gałązki zielone, starsze szarobrązowe, liście języczkowate, bardzo krótkoogonkowe, calobrzegie, koniec i nasada zaostrzone, nadaja liściu wrzecionowaty kształt, dobrze widoczny nerw główny, od niego odchodzą nerwy boczne pod kątem ostrym ku końcowi, ulistnienie naprzeciwległe, kwiaty lejkowate, zrosłopłatkowe, duże, jasnoróżowe, białawe, środki mają rózowe, znaczązapylaczom slupki i pręciki. Roslina wystepuje na wyspie Luzon na Filipinach. Roslina jest hiperakumulatorem niklu, może pochłonąc 1000 razy więcej tego pierwiastka niż inne bioakumulatory. Znajduje się na szczycie listy 450 gatunków roslin zdolnych oczyszczać środowisko pod względem zdolności do akumulacji. Roślina pobiera nikiel w ryzosferze i przetwarza go w nadziemnych częściach ciała. Ma to znaczenie dla fitoremediacji gleb skażonych niklem. Roslina tropikalna, odkryta w 2014 roku, nie wiemy więc jak poradzi sobie w naszym klimacie, wiemy, że są odmiany roslin tropikalnych i subtropikalnych dobrze radzących sobie w sezonie letnim w naszym klimacie. Roslina magazynuje nikiel w sobie oczyszczając podloże. Rinorea niccolifera akumuluje też kobalt i miedź. Zaabsorbowane metale można odzyskać z roslin do celów przemysłowych. Ciągle są opracowywane metody odzyskiwania metalin z roslin, pomóc moga bakterie chemoautotrofy.

sie 31 2021

robaki choinkowe, wpis z grudnia 2014


Komentarze (0)

Myślałam, że przed Świętami już nie będę pisać, a tu temat w sam raz na Święta. Chodzi o morskie choinki, tropikalne morza maja własne choinki, są to robaki choinkowe Spirobranchus giganteus należace do rodziny Serpulidae, z klasy wieloszczetów Polychaeta, należących do pierścienic Annelida. Ciało robaka choinkowego jest segmentowane, segmenty mają zredukowane odnóża ze szczecinkami, gdyż cały czas siedzą schowane w rurkowatych domkach, jest para odnózy na segment, z otworu gębowego wyrastają spiralnie zwinięte skrzela z wypustkami powiększającymi powierzchnie wymiany gazowej. Wypustki mają rzęski, dzięki, którym spełniają funkcję filtra, gdy jakiś mikroorganizmy wpłyną w skrzela zostają złapane w rzęski i wciągnięte do domku. Robaki są filtratorami. Wystraszony lub podrażniony robak chowa skrzela w domku. Domek ma wieczko, operculum, które zamyka wlot w czase ukrycia robaka. Robak porusza operculum przy pomocy specjalnego wypustka. Robaki żyja przytwierdzone do koralowców twardych, mających szkielet. Skrzela robaków są w różnych kolorach: żółte, czerwone, niebieskie, białe i  kilkukolorowe, zamieszkują strefy tropikalne i subtropikalne. Są rozdzielnopłciowe, plemniki i jaja wypuszczane są do morza i tam jest zapłodnienie, larwy żyja w planktonie, z czasem osiadają na koralowcu i przekształcają się w dorosłe osobniki. Zamieszkuja głównie korale mózgowe i Porites.