Kategoria

Codzienność, strona 26


sie 30 2021 Książki
Komentarze (0)

Zadziwiające, że istnieją ludzie, którzy nie doceniają wartości czytania, którzy książki traktują jako awaryjną metodę na nudę, a wiadomość, że ,,czytam książkę'' traktują jako zaproszenie do rozmowy na niezwiązane z treścią powieści tematy. Przecież historie przedstawione w książkach fascynują, losy bohaterów ciekawią nas od pierwszej strony, wiadomo, że 400 czy 500 stron nie przeczyta się w 2 godziny, a jak opowieść jest ciekawa to trudno się od niej oderwać. Książki poruszają rózne tematy, są powieści historyczne, podróżnicze, horrory, obyczajowe, sensacyjne, kryminalne, wojenne, romanse, fantasy, s-f i wiele inych mieszanych gatunków, dla każdego coś miłego. Są poradniki np. ogrodnicze, kucharskie itd., książki naukowe ze wszystkich dziedzin nauk, z których można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy z wybranej dziedziny. Nawet z fikcji literackiej mozna dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy: są lekarze jak Robin Cook czy Michael Palmer, którzy do swoich powieści przemycają wiedzę medyczną, są badacze morscy jak Clive Cussler, którzy opisują budowę i działanie urządzeń do badań podwodnych i morskich, są pisarze policjanci opisujący realistyczne metody sledstwa. Są biografie i książki podróżnicze np. ,,Biała Masajka'' Corinne Hofmann czy ,,Dom na Zabzibarze'' Doroty Kadente, gdzie można dowiedzieć sie o życiu zwykłych ludzi w Afryce. Dzięki sadze ,,Oko Jelenia'' Andrzeja Pilipiuka wielu ludzi niezajmujących się historią dowiedziało się o Hanzie, czyli Lidze miast nadbałtyckich będącej wspólnotą gospodarczą i militarną z czasem średniowiecza i początków nowożytności, a z powieści o wampirach ,,Wampir z M-3'' i ,,Wampir z MO'' mlodzi ludzie mogą poznać realia PRLu. Z serii Grahama Mastertona ,Mannitou'' i ,,Kostnica'' można poznać legendy Indian Ameryki Północnej. Przykładów jest nieskończoność. Są książki przyrodnicze np. Sir Davida Attenborough, z których możemy poznać przyrodę oraz książki Wojciecha Cejrowskiego czy Martyny Wojciechowskiej, z których możemy poznać inne kultury. Właściwie każda książka, której akcja dzieje się w danym miejscu czy epoce odzierciedla dane realia. Bardzo ważna jest klasyka np. Henryk Sienkiewicz, władysław Reymont, Molier, Honore de Balzac. Za to najpiekniejszą książką jest ,,Pan Tadeusz'', ma i opisy przyrody, wątek wojenny, miłosny, sensacyjny, religijny, wszystko pięknie i realistycznie opisane. Postawy bohaterów książek uczą nas wartości, a ich emocje odzwierciedlają nasze, dzięki temu możemy wczuć się w ich sytuacje. Książki także pozwalają oderwać się od problemów, odpocząć. Ktoś powie, że papier, że drzewa, ale w bibliotece jedna skiążkę może czytać wiele osób, można pożyczyć jedną książkę wielokrotnie, raz wydrukowana powieść służy przez wiele lat. Fakt nie każdy książki szanuje, niestety, kwestia braku odpowiedniego wychowania i kultury. Nie prawda, że męczą sie oczy, jeśli jest odpowiednie oświetlenie czytanie nie męczy wzroku. I na pewno książka jest zdrowsza od telewizora, komputera czy telefonu. rozbudza wyobraźnię, często czytając powieść widzimy akcję tak jak w 3D. Ksiązki ucza empati, ludzie, którzy potrafią wczuć się w sytuację fikyjnych bohaterów równiez potrafią wczuć się w sytuacje prawdziwych ludzi czy zwierząt. I to nie prawda, że lektury szkolne są nudne, to mlodzież nie jest do nich dojrzała, za 10 czy 15 lat książki, które nudziły w szkole fascynują. Do wszystkiego trzeba dojrzeć, ale lektury uczą wartości, postaw i pokazują realia danej epoki czy kraju. Warto sięgnąć po książkę, jeśli jakaś Cię nie zaciekawi sięgnij po następną, może na inny temat i nie oceniaj książki po okładce, opisie czy pierwszych stronach. Czasem to co początkowo wydaje się nudne rozkręca się w pasjonującą przygodę.

sie 30 2021 Dlaczego gorzka czekolada powoduje zaparcia...
Komentarze (0)

 Zastaniawialiście się kiedyś dlaczego po zjedzeniu gorzkiej czekolady mamy problemy z wypróżnieniem, podczas, gdy tymczasem czekolada mleczna, biała i masa czekoladopodobna są bezpieczne dla przewodu pokarmowego? Otóż im ciemniejsza, co za tym idzie bardziej gorzka jest czekolada, tym zawiera więcej teobrominy. To własnie teobromina spowalnia prace jelit. Teobromina powstaje z paraksantyny, pochodnej ksantyny przez syntazę teobrominową. Jest o alkaloid purynowy, toksyna u zwierząt zatrucie nią jest śmiertelne, u nas spowalnia pracę jelit. Teobromina jest inhibitorem fosfodiesterazy rozkładającej cykliczny AMP, czyli łączy się z fosfodieserazą blokując jej działanie, enzym nie może rozłożyć cAMP. cAMP, czyli cykliczny adenozyno-3′,5′-monofosforan powstaje z ATP przy udziale cyklazy adenylowej i uczestniczy w szlakach transdukcji sygnału. Hormony peptydowe w jelitach łaczą się z receptorami błonowymi powodując syntezę cAMP. Bierze on udział w sekrecji wody i elektrolitów do światła jelita cienkiego, potem w jelicie grubym wrócą one do osocza, ale tutaj potrzebne są procesów trawienia, pierwiastki jako kofaktory enzymów trawiennych, woda działa jako ich roztwór. Dobrze nawodnione masy jedzenia łatwo przesuwaja sie w jelitach, reakcjom tym towarzyszy rozkład cAMP do AMP przy pomocy fosfodiesterazy. Kiedy zostaje ona zablokowana, rreakcja ta nie może zajść podobnie jak reakcje sprzężone z nią. Woda i  elektrolity nie wnikają do jelit. Odwodnione masy kałowe nie mogą przesuwać się w układzie pokarmowym. Dodatkowo teobromina powoduje rozkurcz mięśni gładkich, żeby jelita pracowaly muszą się kurczyć, osłabienie ich skurczy to osłabiona perystaltyka, a więc przesuwanie mas kałowych w kierunku podbytu. Teobromina poprzez zablokowanie rozkładu cAMP blokuje przesyłanie impulsów nerwowych. Wiele reakcjom hormonalnych i reakcji z neurprzekaźnikami towarzyszy rozkład cAMP. Jego zablokowanie unieżliwia przeprowadzanie tych reakcji. Wskutek tego teobromina blokuje te reakcje porażająć m. in. pracę mięśni gładkich i wydzielanie hormonów, w tym hormonów sterydowych. Fakt, że teobromina obniża ciśnienie (naczynia krwionośne i jelita mają mięśniówkę zbudowaną z mięśni gładkich), ale pomidory, ziemniaki, czosnek i banany dzięki dużej zawartości potasu rownież obniżają cisnienie i nie mają efektów ubocznych, za to mają inne składniki odżywcze jak biogeny i witaminy, cukier, przeciwutleniacze, tak samo pomoże rezygnacja z dosalania potraw (niektórzy sypia solą jeszcze na talerzu) i rezygnacja z gottowych dań. A tłuszcz zawarty w białej czekoladzie pozwala wchłonąć się witaminom rozpuszczalnym w tłuszczach. Oliwki i awokado zawierają nienasycone kwasy tłuszczowe korzystnie wpływające na układ krążenia. Czarna czekolada jest za skutecznym lekiem na biegunki towarzyszące jelitówkom i zatruciom pokarmowym.

sie 30 2021 Potrzebna pomoc, wpis z 6.12.2017, dalej...
Komentarze (0)

Schronisko dla bezdomnych psów w Krzesimowie ma zostać zlikwidowane, ponieważ w marcu przyszłego roku kończy się umowa na dzierżawę terenu, której właściciel nie chce przedłużyć. W schronisku są starsze pieski. Do marca muszą być adoptowane. Starsze psy są spokojne, nie gryzą butów ani mebli, za to są najlepszymi przyjaciółmi, tak wdzęcznymi i kochającymi, jak nie potrafi żaden człowiek. Jeśli jesteście w stanie zapewnić im dom, leczenie, odpowiednia karmę, staruszki często mają problemy zdrowotne, to proszę adoptujcie pieska. Zbliża się Wigilia, wielu z Was postawi na stole pusty talerz, bo tak każe tradycja, bo tak robili rodzicie, dziadkowie, pradziadkowie, a przecież można realnie pomóc zamieniając talerz na miskę i przyjmując pod swój dach przyjaciela, nowego czlonka rodziny. Zwierzęta nie są prezentami, to żywe istoty, które czują, myślą i kochają, zabranie zwierzęcia to decyzja na całe życie. Pies niczym dziecko jest nowym członkiem rodziny, ktorym trzeba się opiekować i kórego trzeba kochać. Zostało ponad 3 miesiące na adopcję, dla tych psów to jedyna szansa na przeżycie. Jeśli masz warunki i potrzebujesz przyjaciela zabierz pieska ze schroniska, podaruj mu życie na Święta. Jesli jesteście zainteresowani kontakt do schroniska to 

Krzesimów Gajówka 237
21-007 Mełgiew
tel. 691 522 924

 

Schronisko ależy do Świdnickiego Stowarzyszenia Opieki nad Zwierzętami. Niedługo potrzebny będzie nowy lokal, gdyby był ktoś chętny go wynająć proszę kontaktować się ze schroniskiem lub Świdnickim Stowarzyszeniem Opieki nad Zwierzętami. Jednak trzeba pamiętac, że te psy,które już wiele przeszły w swoim życiu potrzebują prawdziwego domu i rodziny. One tego potrzebują najbardziej, zróbmy im prezent na Święta i zabierzmy je do domu, one odwdzięczą się miłością. również jeśli sami nie możecie wziąć pieska, ale znacie kogoś kto go poszukuje albo chce powiadmocie go o tym. Powiadmocie też ludzi, którzy mogą wynająć ziemię pod nowe schronisko. Bardzo prosimy o pomoc.
sie 30 2021 Kolejne sposoby na jesień i zimę
Komentarze (0)

 Niemiłe jest to ślęczenie po nocy, kiedy już o 16 jest ciemno. Nie jest to zdrowe ani dla ciała (rozregulowana gospodarka hormonalna) i dla ducha (depresje sezonowe), musimy się ratować. Nasze oczy są przystosowane do 10000 do 20000 luksów, tymczasem w domach i zakładach pracy natężenie światła wynosi zaledwie 1/5 tej wartości, jest to dlaoczu tym czym dla ciała dieta 500 kcal. Warto więc inwestować w potężne żarówki, tradycyjne, których widmo barw odpowiada widmu światła słonecznego, co prawda są znacznie słabsze, ale realistycznie oddają efekt światłocienia i kolory i nie męcza wzroku. Warto ustawić komputery i telefony na najwyższa jasność. Nie namawiam nikogo do oglądania tv, ale zawsze można popatrzeć na piekne zdjęcia przyrody, brakuje teraz zieleni, kwiatów, można popatrzeć na zdjęcia, warto latem robić dużo fotek, widok łąki czy miedzy w promieniach słońca działa na psychikę jak balsam. dodatkowo światło niebieskie z ekranów reguluje gospodarkę hormonalną i ma bezpośredni wpływ na nastrój, dzięki melanopsynie, która reaguje na światło niebieskie, receptory tego światła to komórki zwojowe siatkówki (ipRGCs), to właśnie ekspozycja na światło niebieskie w dzień stymuluje wydzielanie serotoniny i późniejsze wydzielanie melatoniny, to brak światła niebieskiego powoduje depresję sezonową, zimą,kiedy słońce jest nisko, grube warstwy atmosfery przez, które przenikają jego promienie zatrzymuja światło niebieskie i fioletowe, dlatego zimowe światło jest lekko pomarańczowe i żółtawe. Komputery i ekrany urządzeń elektronicznych mogą być jego zamiennikami, słabszymi, ale bierze sie co jest. Warto robic latem zdjęcia i filmiki z wakacji, takie pamiątki, gdzie całą rodziną robi się coś razem koją i duszę i relaksują wzrok. No i ppozwalają nam snuc piekne wspomnienia i marzenia o przyszłorocznych wakacjach.

Horrory, najlepsze są te budujące nastrój poprzez wolne tempo i muzykę, sceny gore czy sceny przeskokowe, gdzie wylatuje komputerowy stworek nie są straszne. Najlepsze są trillery, jak te z Tele5 i Puls, które dawniej puszczano po 20, które działają poprzez nastrój. Co dają nam horrory? Strach, a strach powoduje wydzielanie adrenaliny i kortyzolu, a one pobudzają, jesienia i zimą jesteśmy osłabieni, nie mamy na nic siły, a przypływ adrenaliny podnosi ciśnienie lepiej od kawy, przyspiesza metabolizm, szybszy metabolizm to lepsze wydzielanie ciepła przez ciało. Krew napływa do mięśni, by przygotować nas do walki i ucieczki, mięśnie zaczynają trawić kalorie, zostaje wytworzone ciepło. Dzieki horrorom czujemy się fizycznie lepiej i jest nam cieplej. Ktoś powie, że wtedy krew odpływa ze skóry do mięśni, stąd gęsia skórka,ale ona jest atawizmem, który został po przodkach człowieka, którzy mieli futro. Wtedy gęsia skórka stroszyła ich futro i wydawali sie wieksi i silniejsi. Tak jak przestrzaszone psy i koty stroszą sierść i wydają się większe. Szybszy metabolizm to lepsze spalanie nadmiaru kalorii, ktory pochłaniamy ratując się słodyczami i szybszy transport tlenu i składników pokarmowych po ciele, rośnie też częstość oddechów, organizm dostaje więcej tlenu, dzięki czemu komórki sa lepiej dotlenione, a ciało jest zdolne do większej pracy. Jak podaje portal https://portal.abczdrowie.pl/czy-ogladanie-horrorow-moze-pozytywnie-wplywac-na-nasze-zdrowie oglądanie horrorów zwiększa liczbę białych krwinek, dzieki czemu lepiej radzimy sobie z jesiennymi i zimowymi infekcjami i łatwiej możemy ich uniknąć. Horror może przyczynić się do powstawania zakrzepów i niekoniecznie jest zdrowy dla ludzi z chorobami serca, ale na pewno zdrowszy od napojów energetycznych czy sztucznych pobudzaczy.
Chili, habanero i inne ostre papryczki, dzięki kapsaicynie dająćej pikantny smak stymulują wydzielanie endorfin, już uczucie gorąca samo w sobie jest błogie i stanowi miła odmianę od męczących chlodów czy bolesnych mrozów, a tu jeszcze kapsaicyna wpływa na wydzielanie hormonów szczęścia. Dzięki podraznieniu receptorów nerwowych wysyłany jest sygnał do mózgu do ośrodka smaku o ostrości smaku, w rezultacie mózg wytwarza endorfiny, dzięki czemu poprawia sie nam nastrój. Kapsaicyna blokuje odczuwanie bolu, dlatego wykorzystywana jest w maściach przeciwreumatycznych i przeciwbolowych. Dodawanie ostrych papryczek do posiłków pomoże pozbyć się bólu glowy spowodowanego nieprzyjazną pogodą i bólów mięśni spowodowanych chłodem, może też złagodzic ból skóry spowodowany mrozem. Kapsaicyna pobudza metabolizm i termogenezę, dzieki niej jest nam cieplej, pobudza też trawienie, jeśli juz musicie jeść tłuste potrawy, to chili pomoże Wam je strawić i zapobiegnie problemom ze strony układu pokarmowego. Są teorie, że nadmiar chili jest toksyczny dla wątroby, ale na pewno nie tak bardzo jak tłuste zawiesiste potrawy, których zimą, kiedy mamy mniej ruchu nie możemy spalić. Są też kraje, gdzie ludzie dodają ostrą papryke dowszystkich potraw i jakoś wcale nie ma tam więcej chorob wątroby niż w innych krajach, winna jest więc tłusta kuchnia, nie sotre przyprawy. Podobne dzialanie do chili ma cynamon, curry i pieprz. Sama teraz dodaję ostre papryczki do surowek i niemal wszystkich kanapek.

 

 
sie 30 2021 sposób na jesienne i zimowe dni
Komentarze (0)

Jesień i zima stanowią dla nas ciężki czas, który musimy przetrwać do wiosny. Warto zadbać o odpowiednio silne oświetlenie, prawidłową dietę, dużo roślin doniczkowych, domowe ogródki, obecność zwierząt i zapas lektur, ale z czasem siedzenie w domu męczy. O ile latem dzięki długim dniom mamy po pracy dość dużo czasu na spacery, sporty, prace w ogródku czy grille, o tyle zimą, jeszcze po zmianie czasu na zimowy zmuszeni jesteśmy funkcjonować w nocy. Jak nie zwariować? Warto znaleźć jakieś zajęcie,które sprawi przyjemność, przyspieszy odczucie upływu czasu, dzięki któremu czas szybciej upłynie do wiosny, da satysfakcję i zmusi do wyjścia z domu i spotkania z ludźmi. Takimi zajęciami mogą być szydełkowanie, praca na drutach, haft, wyszywanie, dekupaż, bibułkarstwo czy ikebana, na pewno są kursy w domach kultury, a w kiosku można dostać poradniki jak się za daną czynnośc zabrać. Jeśli nie macie zdolności manualnych można nauczyc sie gry na jakimś instrumencie, nowego języka albo przypomnieć sobie stary i zapomniany ze szkoły, można zapisać się do choru czy lokalnego zespołu. Ważne, żeby wyjśc z domu i spotkać się z ludźmi. Jak ktoś lubi sport to można iść na basen, siłownię, a jak wolicie spokojniejsze rzeczy to można poćwiczyć jogę lub pilates. Jeśli lubicie taniec możecie zapisać się na aerobik albo kurs tańca towarzyskiego czy klasycznego. Takie zajęcie oderwie Was od problemów i rutyny, wiosną i latem to piękna przyroda, była takim buforem, a dlugie dni i piekna pogoda pozwalaly robić każdemu to co lubi. Zimą potrzeba jakiegoś zajęcia, które zapelni czas do wiosny. Ważne, by sprawiało przyjemność. Ważne też, by dawało satysfakcję i zaspokajało ciekawość. Często różne kursy organizują urzędy gminy, domy kultury, koła gospodyń, kluby seniorów czy OSP. W internecie sa darmowe kursy Jawy i html, ale cały urok takich zajęć polega na wyjściu z domu, spotkaniu ludzi opodobnych zainteresowanich, nawiązaniu przyjaźni. Może są w okolicy ludzie potrafiący szyć, haftować czy robić na drutach gotowi nauczyć tego innych? Warto uczyć się profesjonalnego gotowania, pieczenie, ozdabiania haftów, szycia laleczek i maskotek z gałganków,. Pewnie jest w Waszej okolicy ktoś kto to potrafi i zgodzi się uczyć kilka osób zainteresowanych tematem. Warto popytać i spróbować nauczyć się nowej rzeczy. Umięjętność gry przyda się na przyjęciach, język obcy zawsze się przyda, a haft czy wyszywanie pozwolą samemu pieknie ozdobić  ubrania i poszewki. Szydełko i druty pozwolą samemu zrobić swetry, skarpetki, czapki, szaliki, rękawiczki dla siebie i bliskich, podobnie sprawdzi się umięjetnośc szycia, kiedy samemu można poprawić kupione w sklepie ubranie lbu uszyć takie w jakim jest komuś wygodnie i do twarzy. Można w ten sposób przerobić ubrania rodziny i znajomych. Takie dzieła sprawdzą się też jako prezenty. Na kursach można poznać nowych przyjaciół, a warsztat można doskonalić potem przez cały rok. Warto spróbować. Można też zapisać się na kurs ceramiki, garncarstwa, malarstwa, rysunku, rzeźbiarstwa, wyklejanek i wielu innych rzeczy, które sprawią nam przyjemność i pozwolą przetrwać do wiosny. Warto zapisać się na basen lub do zespołu pieśni i tańca. Jesienią i zimą można też brać nadgodziny, które odbierze się wiosną i latem albo zrobić kurs, który poszerzy kwalifikacje zawodowe i umożliwi np. awans. Byleby zająć się czymś i coś z tego mieć.