Najnowsze wpisy, strona 138


wrz 01 2021

wstęp do palinologii 2


Komentarze (0)

U topoli jest przesunięcie prawie wszystkich plastydów na bieguny. Komórka rozpada się na część z plastydami i wakuolą,  która degeneruje. Druga część ma jądro. Po podziale są dwie komórki plemnikowe, jedna ma plastydy, druga nie. Ta z plastydami zapładnia komórkę centralną, ta bez komórkę jajową. z zapłodnionej komórki centralnej powstaje bielmo, ono odżywia zarodek. Są różne modele i etapy tracenia chloroplastów. Niektóre rośliny mają męską jednostkę płciową MGU. U wielu roślin w kiełkującej łagiewce pyłkowej komórki mogą kontaktować się ze sobą i jądrem wegetatywnym. tak jest np u ołównika zelandzkiego Plubago zeylanica tu dwie komórki różnią się od siebie. SVN jest duża SUA mała. Ich końcówki są pofałdowane, dopasowują się do siebie i stykają się ze sobą. Duża ma ogon (wyrostek), który w dojrzałym pyłku oplata jądro małej. Wegetatywna ma wgłębienie, do któego pasuje ogon. Jest to jednostka MGU. MGU z części szczytowej łagiewki idzie do części szczytowej woreczka zarodniowego. Budowa sporodermy: sporoderma otacza ziarna pyłku wszystkich roślin od mszakó do kwiatowych, budowana jest gdy w tetradzie jest degeneracja kalozy. Kalaza rozkłada kalozę, powstaje sporoderma. Ma dwie części, grubą, o złożonej strukturze egzynę i wewnętrzną intynę. Te warstwy dobudowane są stopniowo. Sporoderma ma dużą powierzchnię, w środku rozrastają się protoplasty. Tapetum ameboidalne, jest po rozpadzie ścian komórkowych, produkuje prociała Ubischa, z prociał i ciał Ubischa budowana jest sporopolenina, są to jej prekursory. Ona buduje egzynę. Jest to substancja heterogenna powlekająca ścianę pyłku. Różne gatunki roślin mają różną budowę powierzchni pyłku. Początkowa budowana jest prinegzyna, tworzona jest na powierzchni plazmodesm między kalozą i błona komórkową. Tam odkładane są łańcuchy celulozy, które tworzą rusztowanie dla egzyny. Na końcu tej fazy egzyna ma przerwy, pory (apertury), którymi wyrasta łagiewka pyłkowa. W czasie dalszej budowy sporodermy powstają prostopadłe kolumienki, pod, którymi jest warstwa z białek, polisacharydów, tłuszczów. Ta warstwa to negzyna. Kolumienki mogą łączyć się ze sobą u podstawy i przy wierzchołkach, połączone i góry kolumienki tworzą tektum. Tektum może mieć wypustki, ostre spikule, rynienki (muri). Cała część sporodermy powyżej negzyny to cellula. Białka odkładane w egzynie pochodzą z dwóch źródeł: białko odkładane pomiędzy kolumienkami pochodzi z tapetum (tkanki sporofitu), białko intyny buduje cytoplazma pyłku (komórki gametofitu). Inne białka budują intynę i egzynę. Sporopolenina nadaje egzynie odporność. Sporopolenina jest odporna chemicznie i mechanicznie, jest to najstarsza ściana komórkowa. Sporopolenina to ester wyższych alkoholi i kwasów tłuszczowych. Osadza się ona na zewnętrznych warstwach egzyny. Przez plazmolemę idą jej prekursory na rusztowanie egzyny. Ma skomplikowany skład chemiczny, są w niej kanaliki, którymi idą nici cytoplazmy do dojrzewającego pyłku. Kanaliki te wiążą mikrosporę z tapetum. Apertur może być mało lub dużo, wtedy nie wiadomo, które jest dla łagiewki pyłkowej. Miejsce dla łagiewki zależy do przegrupowania cytoszkieletu i jonów wapnia. Podstawa egzyny to segzyna. Każdy takson ma inną powierzchnie pyłku. Może być gładka, może być falista, może mieć pałeczki, stożki. Na podstawie powierzchni ziarna pyłku określamy jakiej rośliny to pyłek i obliczamy jego stężenie i zasięg roznoszenia pyłku, modelujemy zasięg rośliny. Intyna jest budowana po zbudowaniu egzyny. Intyna to mikrofibryle polisacharydu bardzo zbliżonego do celulozy i związków pektynowych. Odkłada je siateczka śródplazmatyczna i aparaty Golgiego. Organella te odkładają dane związki na powierzchnię plazmolemy. Intyna ma 2 - 3 warstwy, zewnętrzna jest cienka, ma dużo pektyn i mikrofibryli, środkowa jest grubsza, ma białka, pektyny i polisacharydy, wewnętrzna ma mikrofibryle polisacharydowe i bezpostaciowe związki pektynowe. Sporoderma zaczepia ziarna pyłku o ciała zwierząt lub dostosowuje budowę do hydrogamii i wiatropylności. Ściana wiatropylnych jest cienka i gładka. Białka to receptory, również są na znamieniu słupka. Pyłek impregnowany jest białkiem trifiną, może być pokryty kitem pyłkowym (białkiem). Po rozwinięciu się pyłku, ściana pylnika pęka i pyłek się wysypuje. Ziarno pyłku ma także receptory, które rozpoznaje znamię słupka oraz białka na powierzchni synergid,dzięki czemu rośliny chronią się przed samozapyleniem oraz zapyleniem pyłkiem innego gatunku. Także na te receptory reagują komórki i białka układu odpornościowego osób uczulonych. Czasem człowiek jest uczulony tylko na jeden gatunek, czasem na kilka o podobnych receptorach. Takowe rośliny o podobnych receptorach mogą krzyżować się między sobą, prowadząc do powstawania mieszańców i nowych gatunków.

wrz 01 2021

Pole elektromagnetyczne organizmów żywych...


Komentarze (0)

Pole elektromagnetyczne to fragment przestrzeni, gdzie na ciało o ładunku elektrycznym działają siły magnetyczne, pole jest układem dwóch pól elektrycznego i magnetycznego. Ciała żywych organizmów maja własne pola elektromagnetyczne, wynika to z ładunków elektrycznych komórek, u zwierząt i ludzi zależy też od przewodnictwa nerwowego. Każda komórka jest spolaryzowana, a organizmy zbudowane są też z jonów metali, wapnia, potasu, sodu, magnezu, także żelaza. Większość procesów życiowych polega na zmianie ładunków elektrycznych. Pole elektromagnetyczne człowieka chroni nas przed słabym promieniowaniem elektromagnetycznym. Urządzenia elektryczne emitują własne pole magnetyczne. Niektórzy twierdzą nawet, że nasze pole elektromagnetyczne może niszczyć patogeny. Nasze pole jest potrzebne do utrzymania homeostazy. Jedne badania mówią, że elektrosmog, czyli promieniowanie EM emitowane przez sprzęty RTV i AGD są szkodliwe, inni uważają, że mikrofale, fale radiowe i świetlne są zbyt długie, by mogły uszkodzić DNA. Jednak EMF emitowane przez elektronikę może wchodzić w interferencje z naszym polem, osłabia je i osłabia pracę naszego organizmu na poziomie molekularnym. Zwiększenie pola Em może wpływać na gojenie ran, transport komórkowy, przyspieszać reakcje biochemiczne, może działać pozytywnie i negatywnie. Kasztany poprzez własne pole EM neutralizują pole urządzeń elektrycznych. Pola EM mogą się wzmacniać i neutralizować. Wzmocnienie naszego pola może być korzystne do pewnego stopnia, za silne może np. ograniczyć syntezę witaminy D, również osłabienie poraża funkcjonowanie komórek. Jak ze wszystkim,pole EM musi być na odpowiednim poziomie, dla ludzi od kilku do kilkudziesięciu Hz. Przekroczenie tych wartości może być przyczyną chorób poprzez zaburzenie procesów biologicznych. O ile naturalne pola EM np. Ziemi korzystnie wpływają na nas, o tyle sztuczne mogą wpływać negatywnie. Dzięki polu magnetycznemu atomów ciała stałe nie przenikają przez siebie. Każdy przedmiot i organizm jest zrobiony z atomów, które są zbudowane z cząsteczek elementarnych zawieszonych w przestrzeni, te cząsteczki dzięki oddziaływaniom utrzymują swoją strukturę. Siły elektromagnetyczne nie pozwalają atomom przenikać się przez siebie jak to mogą robić galaktyki. Koty i niektóre rośliny niwelują elektrosmog dzięki ujemnym jonom. Emisja jonów ujemnych zależy od metabolizmu rośliny, są gatunki, które wydzielają do powietrza metabolity ujemnie zjonizowane.

wrz 01 2021

Dlaczego papierowe ręczniki są przyjazne...


Komentarze (0)

Są zdania, że używanie papierowych ręczników szkodzi środowisku, papier powstaje z celulozy, drewna rożnych drzew, najpierw izoluje się włókna celulozy, potem układa się je na specjalnych matrycach, czasem papier ma wypełniacze w postaci skrobi, talku, kredy, gipsu i kaolinu. Najczęściej wykorzystywane drzewa to jodła, sosna, świerk, osika, rośliny zielne, len, konopie, słoma, trzcina, bawełna. Drewno trze się aż powstanie ścier drzewny, mamy ścier biały z białego drewna świerkowego, brązowy z parowania drewna pod ciśnieniem i chemiczny, powstały dzięki impregnacji chemicznej. Roztwarzanie to chemiczne uzyskiwanie celulozy z drewna. Potem jest produkcja papieru, pierwszy etap to mechaniczne rozdrobnienie drewna, oddzielenie włókien, pomieszanie z barwnikami, minerałami i innymi składnikami papieru, drugi etap to połączenie włókien na specjalnej prasie, podgrzanie do 1200 st, odparowanie wody i żywicy. Potem papier się studzi. Ze względu na grubość mamy bibułkę, papier właściwy, karton i tekturę. Czasem izoluje się ligninę.

Celuloza, lignina, hemicelulozy to składniki ścian komórkowych większości komórek roślinnych (brak ich w miąższu mięsistych owoców). Rośliny jednoroczne, nadziemne części roślin wieloletnich i dwuletnich, liście drzew i krzewów również dostarczają do gleby tych związków. W glebie są bakterie celulolityczne, które rozkładają celulozę, są bakterie rozkładające ligninę, hemicelulozy, również grzyby rozkładają papier. Szybkość rozkładu zależy od gleby lub zbiornika wodnego, do którego trafi papier, a raczej flory mikrobiologicznej tam obecnej. Bakterie te żyją też w układach pokarmowych przeżuwaczy i u nas, ale mamy ich mało, trawią tylko 5% zjedzonej celulozy. Bakterie te tworzą witaminę B12, poza żywymi organizmami są w glebie i wodzie. Tlenowe bakterie celulolityczne należą do Streptomyces, Cellulomonas, Thermobifida, promieniowce Actinobacteria, Bacillus, Micronospora, śluzowe bakterie Cytophaga i Sporocytophaga, protisty grzybopodobne jak Chytridomycetes, grzyby to grzyby białej pleśni, FusariumChaetomiumTrichoderma, beztlenowe bakterie to ClostridiumRumincoccusCaldicellulosiruptor. Bakterie te wytwarzają enzymy celulolityczne, które rozkładają celulozę do prostszych związków, na końcu reakcji powstaje glukoza. W różnych środowiskach papier rozkłada się w różnym tempie tak samo jak słoma, liście i patyki. Bakterie i grzyby glebowe rozkładają też hemicelulozy i ligniny. Celulozę rozkładają też niektóre owady i pierścienice. Enzymy rozkładające celulozę to celulazy.

Prawdziwy problem stanowi wycinanie drzew pod papier, dlatego można kupować papier z recyklingu, a stare gazety i zeszyty oddawać na makulaturę. Dobrze przechowywany papier jest bardzo trwały, dlatego książki istnieją całe lata, są też książki z papieru recyklingowego. Zostawiając stare gazety i zeszyty w skupie makulatury można zarobić, cena za kilogram zależy od skupu. Co prawda drzewa pod papier i drewno budowlane są specjalnie po to uprawiane, ale lepiej pozwolić im żyć.

 

wrz 01 2021

Petunie wpis z wiosny 2021


Komentarze (0)

W tym roku modne są petunie. Najciekawsze odmiany to

Petunia Amore wczesna petunia o średniej sile wzrostu i wzniosło zwisającym pokroju, nadaje się do wysokich donic i zwisających pojemników, ma wiele dwukolorowych kwiatów, na płatkach są rysunki w kształcie serca

Petunia Supertunia kwitnie wcześnie, ma wiele kwiatów, ma wzniosło-zwisający pokrój, nadaje się do wysokich donic i zwisających pojemników, kwiaty mają intensywne kolory, są też dwubarwne

Petunia Supertunia Star ma dwukolorowe kwiaty w kształcie gwiazdy

Petunia Constellation ma mocno, nierównomiernie nakrapiane kwiaty w żywych kolorach np. ciemnego fioletu i purpury

Petunia Surfinia ma różny pokrój, tworzy zwisające kaskady, nadaje się na balkony do skrzynek i wiszących pojemników, szybko rośnie, mocno kwitnie, odporna na niekorzystną pogodę,nadaje się na balkon i na rabatę

Petunia Supertunia Vista jest odporna na deszcze i upały, silnie rośnie, ma wiele kwiatów, szybko się rozrasta, ma kolory ciemnoróżowy, jasnoróżowy, śnieżnobiały i biały z jasnoróżowymi prążkami, szybko zarasta cała skrzynkę lub rabatkę

Wszystkie petunie kwitną przez całe lato do pierwszych przymrozków, lubią dobrze przepuszczalną, żyzną, próchniczą glebę o lekko kwaśnym lub obojętnym pH, lubią słońce, osłonięte od wiatru miejsca, nadają się na południowe i wschodnie balkony, w cieniu słabiej kwitną, ale sobie radzą, w drugiej połowie maja przesadzamy do koszy lub skrzynek, co 2-3 dni podlewamy, w upały codziennie, rano lub wieczorem, na dnie pojemników musi być żwirek lub keramzyt, podłoże nie może przeschnąć ani mieć zalegającej wody. Przekwitłe kwiaty usuwamy, rośliny nawozimy wieloskładnikowymi nawozami do surfinii i innych roślin kaskadowych z większą ilością żelaza, można nawozić przy każdym podlewaniu

 

wrz 01 2021

Pędzenie roślin cebulkowych zimą


Komentarze (0)

Już z w grudniu i styczniu możemy się cieszyć pięknymi wiosennymi kwiatami, jeśli odpowiednio przygotujemy cebulki. Kupujemy zdrowe, twarde cebulki bez pleśni i uszkodzeń mechanicznych, sadzimy w plastikowych doniczkach, by wierzchołki wystawały ponad doniczkę i mocno podlewamy. Doniczki muszą mieć otworki albo warstwę drenażu z keramzytu lub grysu, by woda nie stała w glebie i korzenie nie gniły. Tak chłodzimy je w temp 0-9 st w ciemnym miejscu np. w lodówce lub piwnicy przez 8-10 tygodni, aż cebulki się ukorzenią, potem trzymamy w 10 st, po przeniesieniu do domu trzymamy w jasnym, ale chłodnym miejscu, by kwiaty szybko nie przekwitły. Muszą być daleko od grzejnika, ale blisko okna, by nie wyciągały pędów. Roślinek nie nawozimy, tylko podlewamy na podstawkę co 2-3 dni, by ziemia była stale wilgotna. Po przekwitnięciu odcinamy liście, czyścimy cebulkę i trzymamy w ciemnym miejscu do jesieni, kiedy sadzimy do gruntu, dwa razy nie da się pędzić. Pędzić można krokusy, tulipany, szafirki, narcyzy, hiacynty.

Hiacynty specjalnie przygotowane cebule pędzimy od września do grudnia, kiedy posadzimy między 1 a 10 października zakwitną na przełomie grudnia i stycznia. Cebulki sadzimy w doniczkach, by wierzchołki wystawały ponad krawędź, stawiamy w 5-9 st w ciemnym pomieszczeniu, co 10-14 dni podlewamy, po 10-12 tygodniach przenosimy do domu, mocno podlewamy, młode pędy zakrywamy czarnym papierem, gdy pędy urosną zdejmujemy osłonki i ustawiamy w jasnym miejscu, kwiaty zakwitną po 14-16 dniach.

Narcyzy pędzimy od września do grudnia, sadzimy w doniczkach, by wierzchołki wystawały ponad krawędź, stawiamy w 5-9 st w ciemnym pomieszczeniu, co 10-14 dni podlewamy, po 10-12 tygodniach przenosimy do domu, mocno podlewam, jak tylko wypuszcza pędy kładziemy na jasnym parapecie, by pędy nie wygięły się szukając światła

Tulipany pędzimy od września do grudnia, posadzone w listopadzie kwitną w lutym, posadzone do doniczek z wierzchołkami nad krawędzią mocno podlewamy, kładziemy do ciemnego pomieszczenia z temp. ok. 10 st, liście i łodygi wyjdą po 10 tygodniach, wtedy przynosimy do ciepłego pokoju, po tygodniu ustawiamy w chłodnym, ale jasnym miejscu

Szafirki pędzimy od października do listopada, doniczki z wystającymi wierzchołkami podlewamy i chłodzimy w temp. poniżej 10 st przez 10-15 tygodni, w 13 tygodniu przenosimy do ciemnego pomieszczenia w tej samej temperaturze i trzymamy tam do zakwitnięcia, z kwiatami przenosimy do domu.

Krokusy pędzimy od września do grudnia, wsadzamy do doniczki na głębokość 4-5 cm, trzymamy w temp poniżej 10 st przez 14 tygodni, gdy pojawią się pąki podnosimy temp. o 2 stopnie, gdy pojawią się kwiaty trzymamy w jasnym, chłodnym pokoju