Najnowsze wpisy, strona 111


wrz 01 2021

Kokolitofory


Komentarze (0)

Kokolitofory (kokolity) rodzina Coccolithophyceae (Prymnesiophyceae) należą do grupy chromistów Chromista. Są to okrągławe wiciowce z 1-2 wiciami, czasem mają postać kolonijnych monad połączonych w nici. Unikonta mają 1 wić, bikonta 2, a heterokonta oprócz 2 wici mają jeszcze antenkę (haptonemę) Kolity żyją wchłodnych wodach morskich, tak dzielimy organizmy jednokomórkowe. Są ciekawe dlatego, że na drodze fotosyntezy pobierają CO2, a poprzez pordukcję węglanu wapnia, który wyściela ich ścianę komórkową uwalniają CO2 do morza. Stanowią biologiczną pompę CO2. Osłonki, kokosfery czyli ściany komórkowe skladają się z przylegających do siebie tarcz (kokolitów). Ze względu na obecność CaCO3 w ścianie komórkowej nazywają się glonami wapiennymi. Mają chlorofil a i c obecne u glonów i żółto-brązową fukoksantynę występującą u okrzemków i brunatnic. Pozostałe barwniki to beta karoten diadinoksantyna i diatoksantyna. U kokolitów siateczka śródplazmatyczna jest pod błoną komórkową, wnikając do haptonemy, ale pozostawia lukę u nasady wici. Aparat Golgiego jest blisko kinetosomów wici i natenki, jego cysterny leżą prostopadle do dłuższej osi komórki, układając się wachlarzowo. Mają od 1 do 4 chloroplastów. Błona komórkowa łączy się z jądrową. Chloroplasty mają pirenoid, który jest u glonów i glewików.
kokolity masowo kwitną kiedy rośnie temperatura i nasłonecznienie w wodzie. Wtedy pobierają najwięcej CO2. Te małe samożywne organizmy są podstawą morskich łańcuchów pokarmowych. Zakwitają latem, kiedy jest ciepło. Swoim zasięgiem obejmują północne i południowe morza i oceany np. otaczające Irlandię, Islandię, Skandynawię, Grenlandię. Po okresie kwitnienia obumierają i opadają na dno, gdzie stanowią złoża węglanu wapnia. Kokolity dla jednych organizmów są pożywieniem dla innych mogą być trujące.
http://www.udyomedia.pl/def-Haptofity.html
http://kalcyt.blogspot.com/2012/03/kokolitofory-mali-bohaterowie-morz-i.html

wrz 01 2021

kolor sukienki, wpis z wiosny 2015 r


Komentarze (0)

Modny ostatnio i w sumie wdzięczny temat. Jaki kolor ma sukienka, niebiesko-czarny czy biało-złoty, są ludzie poszczegający ja jako błekitno-brązową oraz cała gamę innych kolorów. O tym, że poszczeganie bodźców jest subiektywne pisałam przy wpisach o świetle i dźwiękach, wiedziałam też, że poszczeganie kolorów to pojęcie względne. Wszystko zależy od interpretacji bodźca w mózgu. Wiedziałam o względnym poszczeganiu kolorów od ćwiczeń z biochemii, kiedy izolując aminokwasy miał w probówce pojawić sie fioletowy pierścień, który każdy widział w innym kolorze-niebieski, granatowy, rózowy, czerwony, brązowy, żółty, pomarańczowy, błekitny, bordo, seledynowy, bezowy itd. Z 15-osobowej grupy każdy widział inny kolor pierścienia. Pierścień miał jeszcze tęczową obwódkę.
W przyrodzie są też inne rzeczy, które każdy widzi inaczej np. pobrana zylna krew jest poszczegana jako purpurowa lub czarna. Powidok po spojrzeniu w źródło jaskrawego światła jest najpierw zielony lub niebieski-zależy od człowieka. Nie zawsze widać wszystkie kolory tęczy w tęczy, ale i patrząc na tę samą tęczę różne osoby mogą dojrzeć mniej lub więcej kolorów. Jednym ze złudzeń optycznych jest zieleń czystego nieba pomiędzy ciemnymi, deszczowymi chmurami, gdy pomiędzy ciężkimi chmurami na po przeciwnej stronie niz słońce widac kawałek nieba jest ono zielone, glina jest przez róznych ludzi postrzegana jako beżowa, żółta, brązowa, pomarańczowa lub czerwona.
Wszystko co widzimy, słyszymy i czujemy jest interpretacją mózgu na temat dochodzących do niego bodźców. Każdy z nas inaczej postrzega świat nawet ból czy komfort są względne. Ale dlaczego jednak akurat ta sukienka, na tym zdjęciu spowodowała taki efekt? Dlaczego na innych, podrasowanych zdjęciach widać ją normalnie lub tak jak postrzega ją druga grupa widzów?
Wiadomo, że zdjęcia zmieniają kolory rzeczywistych przedmiotów, w mojej galerii rózowy powój wyszedł biały, chociaż w rzeczywistości był różowy na zdjęciu wyszedł biały, są obiektywy, które przyciemniają lub rozjaśniaja cerę, zmieniają oświetlenie pomieszczeń i jak wspominałam kolory przedmiotów. Tu musiało dojść do rozejścia pikseli, często widać na zdjęciach oddalonych przedmiotów rozejście np. obiekt jest z jednej strony czerwony, z drugiej zielony (chyba, że ktoś widzi inne kolory), tu był duży obiekt, więc nie było widać mocnych róznic, ale mózgi jednych ludzi zobaczyły część białą i złotą, drugich niebieską i czarną, ci co widzieli niebiesko-brązową widzieli sumę pikseli, jakby granatowa farbkę pomieszać z białą, a ciemną ze złotą. Stąd taka interpretacja.
Były tez inne tłumaczenia tego zjawiska, że jedni założyli światło dzienne i widzieli białą inni ciemne miejsce i granatową, w końcu biały nie zawsze jest biały, biała ściana na zachodzie rano jest niebieska, późnym popołudniem żółta, a potem pomarańczowa do czerwonej, zależnie jakie pada na nią swiatło, tak nasze mózgi zinterpretowały sukienkę i całe jej otoczenie. Były tłumaczenia o filtroaniu przez mózgi róznych oddcieni barw, co pasuje do mojego tlumaczenia o wadzie zdjęcia i zobaczeniu jednej składowej koloru kosztem filtrowania drugiej.
Dlaczego tak się dzieje? Kolor to pojęcie psychologiczne, każdy z nas ma inne doświadczenia, różne zainteresowania, wiedzę, charakter i usposobienie, byc może postrzeganie kolorów, zwłaszcza nowych przedmiotów, gdzie kolor nie jest oczywisty to pewien analog testu Rorschacha, gdzie to jacy jesteśmy decyduje o tym co widzimy.

wrz 01 2021

Komunikacja owadów


Komentarze (0)

Owady komunikują się ze sobą. Niespołeczne informują osobniki płci przeciwnej o gotowości do rozrodu oraz informują drapieżniki o tym, że są trujące lbu niesmaczne. Owady społeczne dzielą się wieloma informacjami,
Sygnały dźwiękowe mają świerszcze, szarańcza, cykady, barwne motyle, chrząszcze, pluskwiaki, dotykowe świerszcze, szarańcza, cykady, świetlne świetliki, zapachowe motyle, mrówki, pszczoły, taniec pszczoły, kiedy robotnica znajdzie kwiecistą łąkę informuje o tym inne pszczoły. Zawiadowczyni potrafi dokładnie wskazać miejsce nektaru, informacje odbywają się w ulu za pomocą tańca na plastrach, są 3 punkty odniesienia: ul, słońce i źródło pożywienia. Taniec ma odpowiednie kroki i ruchy odwłoka, energia i zaangażowanie świadczą o ilości nektaru, liczba obrotów w czasie mówi o odległości, kierunek pokazują odpowiednim ruchem, środkowa linia dzieląca półkola ósemki zakręślanej przez pszczołę w tańcu tworzy z linią pionową plastra kąt, który pokazuje położenie źródłą nektaru względem słońca, kiedy pszczoła tańczy reszta dotyka jej czułkami, potem wszystkie lecą w pokazanym kierunku, taniec kolisty wskazuje źródło pokarmu w odległości mniejszem niż 80 m od ula, taniec wibrujący pokazuje, że źródło nektaru jest ponad 80 m od ula.
Feromony większośc owadów, także kręgowce i rośliny, nawet grzyby porozumiewają się za pomocą sygnałów chemicznych zwanych feromonami, które mogą docierać na duże odległości, są to lotne związki chemiczne odbierane zmysłem węchu, tak samica motyla informuje samca o gotowości do rozrodu, dlatego wiele motyli ma rozwinięte czułki z podwójnym grzebieniem, dzieki temu narządowi wychwytują sygnały chemiczne z wielu km. Gdy urządli pszczoła wysyła sygnał chemiczny dla innych pszczół by oszczec je i zlokalizować ofiarę, więc człowieka urządlonego blisko ula zaatakuje wiele pszczół. Mrówki robotnice porozumiewają się feromonami, uwalniają je w czasie zagrożenia jako sygnały oszczegawcze lub by dotrzeć do najbliższego mrowisku źródłu pokarmu, podczas zwiadu robotnice zostawiają sygnały zapachowe na ziemi, gdy znajdą dobre źródło pożywienia wracają tą samą drogą do mrowiska i pokazują trasę zbieraczkom, któreidą tą drogą zabrać pokarm do mrowiska, ślady feromonów mogą utrzymać się przez kilka tygodni, robotnice przemierzają ten odcinek wielokrotnie.
Mrówki porozumiewają się przez dotyk czułek, w czasei eksperymentu powieszono grzebień w pewnej odległości od mrowiska, na jednym z ząbków umieszczono pokarm, pierwsza mrówka, która odkryła pozywienie przekazała innym położenie jedzenia, pokazała dany ząbek, gdy zastąpiono grzbień innym bez jedzenie druga mrówka szukała go w tym samym miejscu, które wskazała poprzednia, wniosek mrówki mogą obok sygnałów chemicznych porozumiewać sie uderzeniami czułek.

wrz 01 2021

Komunikacja grzybów


Komentarze (0)

Nowe odkrycie amerykańskich naukowców. Organizmy nalezące do królewstwa grzybów Fungi mają postać albo organizmów jednokomórkowych albo wilekomórkowych grzybni, grzybnie składają się ze strzępek, czyli nici micelarnych, zbudowanych z komórek, każda komórka otoczona jest chitynową ścianą, ale pomiędzy komórkami są połączenia, którymi swobodnie przepływa mykoplazma z substancjami odżywczymi, biogenami i wodą. Taki transport zachodzi na odległości kilku km zaleznie od potrzeby, właściwie może zajść na długość całej strzępki. To co zbieramy to są owocniki czyli częsci generatywne produkujące zarodniki. Jednak okazało się, że grzyby potrafią przekazywać sobie również informacje, autor artykułu stwierdził, że działa to tak jak kable z Internetem. Takie odkrycie oznacza, że grzyby podobnie jak rośliny mają kwantowy układ nerwowy. Na razie nic więcej nie można powiedzieć na ten temat,być może wiele osób zarzuci mi nierzetelnośc, ale nauka to nie powtarzanie dawno utartych prawd, ale zadawanie nowych pytań i poszukiwanie na nie odpowiedzi, to, że na naszym poziomie wiedzy nie możemy czegoś sprawdzić to nie znaczy, że tego nie ma. W średniowieczu też nie znano promieniowania elektromagnetycznego, bakterii, wirusów a były.
Wiemy natomiast, że strzępki grzybni komunikują się ssygnałami chemicznymi, wydzielają allelopatie, czyli związki chemiczne toksyczne lub stymulujące inne gatunki, wydzielają chemoatraktanty dla organizmów, z którymi wchodzą w symbiozę. Grzyby wykaazuja fototaksje i fototropizmy oraz chemotropizm i chemotaksję np. kierują się tam, gdzie rośliny prowadzące mikoryzę wydzielają chemoatraktanty. Pasozytująće grzyby nadrzewne wykazują geotropizm tu są huby, geotropizm jest widoczny gdy zarodnik padnie na pień drzewa reaguje na grawitację i młoda huba rośnie poziomo, gdy drzewo sie przewróci nie rosnie pionowo (tak jak drzewo spadło), za to nowe huby już rosną poziomo, mozna wywnioskować, że geotropizm grzybni działa do pewnego momentu rozwoju u młodych grzybków, prawdopodobnie na etapie grzybni pierwotnej wystepującej u podstawczaków. Grzybnia pierwotna wyrasta z haploidalnych zarodników, grzybnia wtórna jest diploidalne powstaje ze zrośnięcia 2 grzybni pierwotnych. Fototropizm wykazują owocniki, światło wpływa na rozmieszczenie hormonów podobnie jak u roślin. Hormony roslinne to cytokininy, gibereliny, kwas abscyzynowy, auksyny (szkoda, że tak wiele badań poświęca się hormonom ludzkim, chociaż wiemy o nich chyba wszystko, a tak mało bardzo ciekawych organizmów jak grzyby). Grzyby wytwarzają związki chemiczne toksyczne dla innych organizmów np. kropidlak czarny Aspergillus niger i stymulujące wzrost roslin. Grzyby wytwarzają biostymulatory pobudzające procesy życiowe roślin, polepszacze czyli substancje polepszające stan gleby, rozkładają martwą materie organiczną zapobiegająć namnażaniu bakterii i produkując sole przyswajalne dla roslin. Strigolaktony to substancje chemiczny, którymi rosliny komunikują się z mikoryzującymi grzybami. Grzyby biorą udział w produkcji piwa, drożdże piwne Saccharomyces cerevisiae oprócz fermentacji zwiększaja objętość ciasta dzięki pordukowanemu CO2, pędzlak Penicillum sp. produkuje penicylinę. Grzyby wspołpracuja z wieloma gatunkami drzew i innych roslin.

wrz 01 2021

Konopie siewne


Komentarze (0)

Konopie siewne Cannabis sativa jest rośliną z rodziny konopiowatych Cannabaceae pochodzącej z graicy Europy i Azji. konopie mogą być uprawiane na cąłym świecie. Zastosowanie konopi polega przede wszystkim na produkcji sznurów, lin i worków, ale mają one właściwości lecznicze. Kanabinoidy są substancjami zawartymi w liściach konopi. Najlepiej poznane kanabinoidy to delta-9-tetrahydrokannabinol (THC) ikannabidiol (CBD). Amerykańska Agencja ds. Zwalniania Narkotyków zaliczyłą te substancje do narkotyków i zakazała ich stosowania, tymczasem delta-9-tetrahydrokannabinol wykazuje działanie przeciwbólowe, przeciwzapalne, przeciwutleniające i łagodząće nudności. Wszystkie te właściwości łagodzą skutki uboczne chemioterapii i radioterapii - łagodzą stan zapalny spowodowany uszkodzeniami popromiennymi komórek oraz stres oksydacyjny powstały na skutek radiolizy wody w komórkach, osłaniając tym samym zdrowe tkanki. delta-9-tetrahydrokannabinol łagodzi też nudności będące skutkiem ubocznym chemii i napromieniania. delta-9-tetrahydrokannabinol niweluje też wymioty, dzięki czemu więcej substancji z pożywienia może się wchłonąć, nie są one zużywane i odżywić organizm, dzięki czemu jest on mniej wyczerpany. Badania wykazały też, że THC i CBD hamują rozwój nowotworowów poprzez obumieranie komórek rakowych. Ryzykiem są stany psychiczne po spożyciu leku, ale i tak lepsza dezorientacja, stany lękowe czy euforia od uszkodzeń wątroby i nerek spowodowanych syntetycznymi lekami. Co do uzależnień to każdy lek, nawet przeciwbólowy bez recepty uzależnia. Dyskusyjne jest też to, że większośc związków chemicznych zawartych w dymie z marihuany jest taka sama jak te z dymu tytoniowego. Ale jakby tak przyjrzeć się roksyczności innych leków i ich skutkom ubocznym to wcale nie są lepsze. Ale tu chodzi o przyjmowanie leków z konieczności. Dzieki obecności receptorów dla kannabinoidów w mózgu, mogą one łagodzić napady padaczki, także tej lekoodornej [https://www.cancer.org/treatment/treatments-and-side-effects/complementary-and-alternative-medicine/marijuana-and-cancer.html]. Co ciekawe od tysięcy lat konopie było wykorzystywane jako roślina lecznicza, która np. łagodzi ból. Kannabinoidy powodują apoptozę, czyli programowaną śmierć komórek. Apoptoza jest ważna przy unicestwianiu nieprawidłowych komórek. W komórkach nowotworowych proces apoptozy jest zatrzymany, przez co rak zamiast zostać zniszczony może się rozwijać. Kannabinoidy powodują apoptozę komórek nowotworowych, dzięki czemu rak rozwija się wolniej, jego komórki obumierają, a ognisko raka zmniejsza się. Kannabinoidy również hamują immunosupresję, dzięki czemu mogą być stosowane w leczeniu zakażeń wirusem HIV, a także łagodzą niedostatki odporności po chemio i radioterapii. Kannabinoidy również stymulują układ odpornościowy do walki z patogenami, nie tylko wzmacniają nadwerężoną kuracjami odporność do walki z zarazkami, ale i wspomagają zwalczanie przez organizm komórek nowotworowych. Badania wykazały, że pacjenci leczeni lekami z konopi mieli wyższy poziom limfocytów CD4, które niszczą wirus HIV. Badania dr Donalda Abramsa wykazały, pacjenci zakażeni z HIV leczeni pochodnymi marihuany wykazywali 20-procentowy wzrost liczby limfocytów T, które szukają patogenów, rozpoznają je i niszczą. Limfocyty T stanowią główny składnik odpowiedzi immunologicznej.  THC pochodzący z konopii podniósł u osob zarażonych HIV o 20% liczbę limfocytów CD8. Konopie łagodzą stan zapalny, czyli gwałtowną odpowiedź immunologiczną, natomiast stymulują powolną reakcję na zakażenia. Hamowanie gwałtownej reakcji może pomóc przy astmie i innych chorobach alergicznych i podczas chorób autoimunologicznych. Silniejszy układ odpornościowy może łatwiej zwalczyć zmienione komórki i sam wspomóc inne terapie [http://herb.co/2017/07/27/cannabis-weaken-strengthen-immune-system/]. Co ciekawe THC i CBD wykorzystywane w medycynie nie są palone w postaci papierosów z suszu liści, tylko są podawane na różne sposoby w postaci oleju, wyciągów czy oczyszczonych THC i CBD, więc medyczna marihuana pozbawiona jest tych substancji, które są w dymie palonej marihuany. Ciekawe jest też, że nie ma praktycznie fizjologicznych skutków ubocznych stosowania medycznej marihuany. Jedyne czego przeciwnicy mogą się przyczepić to skutki natury psychicznej, ale czymże jest chwilowy dyskomfort psychiczny w porównaniu z dewastacją ciała spowodowaną przyjmowaniem innych leków? Czy ulga w bólu, poprawa stanu zdrowia, cofnięcie się nawet bardzo agresywnych form nowotworów nie jest warte chwili wahań nastroju? Tu chodzi o ludzkie życie. Czyż nawet sztuczna euforia, spowodwana substancja psychoktywną nie jest dla osoby chorej chwilą wythcnienia i relaksu? Każdy człowiek zasługuje na chwilę przyjemności, a tu nie jest najważniejsza przyjemność, a realne skutki w postaci regresji nowotworu.