Najnowsze wpisy, strona 134


wrz 01 2021

Ogród w drugim kwartale


Komentarze (0)

Kwiecień,

- teraz kończymy przycinanie drzewek najbardziej wrażliwych na mróz, moreli, brzoskwini, nektarynki, śliwy, na początku kwietnia przycinamy winorośl, która owocuje na jednorocznych pędach wyrastających ze zdrewniałych pędów

- przygotowujemy rośliny do szczepienia, przycinamy pędy do 30-60 cm od rozgałęzienia, im wyższe tym krócej przycinamy, przewodnik przycinamy do 30 cm, kora musi być gładka, bez uszkodzeń i rozgałęzień

- sadzimy drzewa i krzewy owocowe, przycinamy je mocniej niż jesienią, dodajemy szczepionkę mikoryzową do ziemi

- wysadzamy zdrewniałe szczepionki porzeczki i winorośli tak, by nad ziemią był 1 pąk, robimy odkłady poziome porzeczki i winorośli oraz wierzchołkowe jeżyny

- zwalczamy mączniaki, parchy jabłoni i kwieciaki jabłkowce, usuwamy nabrzmiałe pąki porzeczki lub całe gałęzie, by pozbyć się wielkopąka porzeczkowego, grusze atakują miodówki gruszowe czerwonawe

- usuwamy stare liście truskawek i poziomek, wzruszamy ziemię w grządkach i pomiędzy, podlewamy je i ściółkujemy słomą lub korą iglaków

- do gruntu siejemy roszponkę, na stałe miejsce dajemy na początku kwietnia kalarepę i sałatę, potem cebulę i pora, siejemy z nasion w gruncie groch i szpinak, w drugiej połowie kwietnia pora, przez cały miesiąc siejemy rzodkiewkę co 7-10 dni, przykrywamy ją agrowłókniną, siejemy marchew, pietruszkę, pasternak, koper, pod koniec miesiąca skorzonerę, cykorię, bober, szczaw,

- w rozsadniku wysiewamy kapustę, brukiew, brokuła, patisony, pikujemy pomidory, paprykę, do doniczek o 7-8 cm głębokości dajemy po 3 nasiona kukurydzy

-siejemy w 2-centymetrowej bruździe buraki w 20 cm odległości między grządkami

- teraz zdejmujemy osłony mrozowe, pod koniec miesiąca odkrywamy wrażliwe rośliny jak budleja, odsłaniamy i przycinamy drzewka i krzewy jak róża (termin odsłaniania zależy od pogody)

- sadzimy róże przycinając na 3 zdrowe pędy, pikujemy do ziemi wysiane w lutym rośliny jednoroczne, do gruntu sadzimy niezapominajki i bratki, nawozimy cebulaki nawozem azotowym, przesadzamy i dzielimy byliny kwitnące jesienią i latem, sadzimy trawy ozdobne

- ściółkujemy ziemię wokół drzew i krzewów owocowych, różaneczników, wrzosów, oczarów azalii

- sadzimy iglaki, rośliny zimozielone, drzewa i krzewy ozdobne, przycinamy je i tworzymy misy wokół pni, gdzie zbierze się woda, sadzimy kwitnące latem rośliny cebulowe

- zwalczamy ćmę bukszpanową i mszyce, ochojniki

- oczyszczamy oczko wodne, filtry, obsadzamy strefę przybrzeżną, kiedy temperatura przekroczy 10 st wynosimy rośliny schowane w domu, napuszczamy wodę do stawu

- krzewy balkonowe nawozimy, dokładamy im nowego podłoża, byliny przesadzam, usuwamy kwiaty hiacyntów i narcyzów, nawozimy je dopóki liście nie zżółkną, kallę przesadzamy do donicy z gliną z obornikiem, stawiamy w jasnym miejscu

- zwalczamy poskrzypkę liliową z lilii

- wysadzone w marcu kwiaty jednoroczne wkładamy do właściwych doniczek z ziemią ogrodniczą, podlewamy, nawozimy

- w cieplejsze dni hartujemy rośliny, które latem pójdą na balkon

- trawnik nawozimy nawozem organicznym dosiewamy w lukach nowe mieszanki traw, trawy pierwszy raz kosimy, w słonecznym miejscu na 4 cm, w cienistym dłuższe, czyścimy kosiarkę, pielimy trawnik, jeśli go nie mamy w kwietniu można założyć

Maj

-teraz podlewamy, nawozimy drzewka, krzewy i byliny, spulchniamy ziemię, młode drzewka podlewamy nawet 10 l wody do misy, nawożenie starszych drzewek można zacząć w kwietniu, usuwamy zaschnięte pąki zimowe

- przed przymrozkami chroni agrowłóknina i spalanie gałązek, suchej trawy i torfu, dające dym

dobieramy bukiety gałązek odmian zapylających nasze odmiany, kupujemy i mocujemy pułapki na owady, zwalczamy grzyba rdzę gruszy, pasożyta owocnicę, żółtorogą, mszycę

- siejemy ogórki, melony, pod koniec miesiąca kukurydzę, w folii owocują rzodkiewka, cebula, szczypiorek, na zewnątrz, szczaw, szparagi, rabarbar, właśnie w maju wysiewamy do gruntu warzywa, po 15 pomidory, paprykę, seler, dynie, patisony, cukinię, warzywa plewimy, podlewamy, nawozimy, ściółkujemy, palikujemy pomidory, odstraszamy ptaki, podlewamy truskawki, wysiewamy zielony nawóz: żyto, łubin, peluszkę, gorczycę

- siejemy kwiaty dwuletnie i jednoroczne, byliny dzielimy i przesadzamy, wrażliwe na zimno kwiaty jak dalie przykrywamy pudełkiem, przywiązujemy pnącza, hartujemy kiełkujące cebulki, sadzonki, rozsady, przy ładnej pogodzie wietrzymy inspekty, nawozimy, podlewamy cebulaki, spulchniamy im glebę, jak liście zżółkną oczyszczamy je z ziemi i trzymamy w skrzynkach z torfem ciemnym miejscu

- przycinamy przekwitnięte krzewy jak iwa i migdałowiec trójklapowy, tniemy do 3 oczka, sośnie wycinamy świeczki, czyli nowe gałązki bez igiełek, fuksji i dalii zostawiamy 2 pędy

- sadzimy pięciornik zimujący w zimnym miejscu, musi mieć światło rozproszone

- kończymy przygotowywanie sadzonek pędowych, wierzchołkowych

- zwalczamy miodówkę bukszpanową, usuwamy dzikie odrosty róż, usuwamy przekwitłe kwiaty liliowców, irysów, lilii

- zwalczamy glony w oczku wodnym

- po 15 maja sadzimy do skrzynek rośliny balkonowe, a zimujące w domu wynosimy na zewnątrz, na wietrznym balkonie dajemy podpórki dla delikatnych roślinek, sadzimy zioła doniczkowe: pietruszkę, bazylię, rozmaryn, miętę

- na trawniku mogą być krety, mech i chwasty

Czerwiec

- teraz owocują czereśnie, jagody kamczackie, truskawki, poziomki, wczesne maliny, porzeczki i agrest

-młodym drzewkom formujemy korony, plewimy ściółkujemy, można przerzedzić owoce winorośli, jabłoni, gruszy, śliwy, uszczykujemy wierzchołki zrazów po szczepieniu, wycinamy słabe maliny, dajemy poidełka ptakom, rośliny zabezpieczamy siatką na ptaki, papierem falistym na owocówki, można dać lepy na owady atakujące owoce

- na działce nawozimy, podlewamy, wzruszamy glebę, plewimy palikujemy pomidory, zbieramy sałatę, kalarepę, trybulę, rzeżuchę, rzodkiewkę, liście buraków, pietruszki, szpinaku, owoce grochu, tunelowe brokuły i kalafiory

- siejemy ogórki, dynię, patisony, jesienne buraki, dosiewamy fasolkę, sałatę, rzodkiewkę, dosiewamy buraki, marchew, kontrolujemy wilgotność i temperaturę tuneli, nie może przekroczyć 30st, wietrzymy folię

- zbieramy groch

- ogród kwiatowy podlewamy nawet codziennie, rano lub wieczorem, ziemia ma być wilgotna na 10 cm, plewimy, zraszamy wieczorem, nawozimy, usuwamy przekwitłe kwiaty, wymieniamy przekwitłe kwiaty jednoroczne, przycinamy żywopłot

- wykopujemy kłącza kosaćca bródkowego, dzielimy, sadzimy w nowe miejsce podlewamy, co roku wykopujemy tulipany i dzielimy na cebule z 3 zdrewniałymi bruzdkami, inne cebulaki co 3-4 lata w czerwcu, wysiewamy stokrotkę, bratki, goździk brodaty, siejemy je w cieniu i podlewamy

- pobieramy niezdrewniałe sadzonki

- zwalczamy mszyce, czerwce, miseczniki, mączliki, poskrzypki liliowce

- doniczkowce odsuwamy od okna, podlewamy, wieczorami zraszamy glebę i całe roślinki, roślinki podlewamy, co tydzień nawozimy dolistnie lub doglebowo nawozem wieloskładnikowym, każdą doniczkę można wystawić na balkon, roślinkami w skrzynkach podlewamy nawet 2 razy dziennie, rano i wieczorem, warto dać im hydrożel, który zaopatrzy glebę w wodę, balkonowce nawozimy raz w tygodniu, ziemia musi być wtedy wilgotna

- robimy sadzonki psianki, ołownika, klonika pokojowego, oleandra pospolitego, bielunia, rozmnażamy fiołki afrykańskie, ostrym nożem ucinamy liści z ogonkami, które zanurzamy w ziemi na 2 cm

- raz w tygodniu kosimy i grabimy metalowymi grabiami trawnik, rozsypujemy na nim nawóz wieloskładnikowy, skoszona trawa może być wykorzystana jako ściółka dla roślin ozdobnych lub przerobiona na kompost

wrz 01 2021

Zalety ogrzewania węglem


Komentarze (0)

Węgiel jest najlepszym paliwem grzewczym z kilku powodów. Najważniejsze to cena i wydajność. Tona dobrego węgla, kalorycznego wynosi ok. 1000 zł. W sezonie grzewczym zużywa się średnio 6-8 t. Niby 8000 zł to dużo, ale 25 kg ekogroszku kosztuje ok. 900 zł i zużywa się to w tydzień, czyli jest 4 razy droższy od węgla. Słaby węgielkosztuje nawet 500 zł za tonę, ale trudno się rozpala, nie daje rady utrzymac optymalnej temperatury 25 st. w pomieszczeniach, zatyka kominy. Tańsze jest paliwo z odpadów poprodukcyjnych ok. 250 zł za tone,ale szybko się wypala, więc szybko się zużywa potrzeba go więcej niż węgla, bilans wychodzi taki sam. Na gaz nie każdego stać. Dopłaty do wymiany pieców i ociepleń nic nie dadzą, ponieważ paliwo, czyli gaz, trzeba stale zużywać i stale kupować. Węgiel daje dużo ciepła. Nie ma nic przyjemniejszego niż po powrocie do domu usiąść przy piecyku, który szybko rozgrzewa się do czerwoności i rozgrzać się po męce przebywania na mrozie. Gaz ani nawet centralne ogrzewanie węglowe tego nie zrównoważy, nie zrównoważy stresu dla ciała jakim jest pobyt na mrozie, a wychodzić trzeba, do pracy, sklepu, szkoły, ważne by potem odetchnąć od zimna w błogim ciepełku. Wymiany piecy pozbywaja ludzi tej przyjemności. Nie zrowo jest też przebywac w stałym chłodzie, dawniej ludzie grzali się przy kominkach z otwartym paleniskiem.

Węgiel jest tradycyjnym paliwem znanym od dawnych czasów, najpierw drzewny, potem kopalny, natomiast drewno słabsze kalorycznie, ale pięknie pachnące jest znane od prehistorii. Naciągany jest pogląd, że palenie drewnem czy węglem jest szkodliwe. Ludzkość nie wygineła od czasów okiełznania ognia w czasach jaskiniowych do czasów obecnych, kiedy to nagle dym z drewna zaczął szkodzic bliżej nieokreślonym ludziom. Palenie węglem i drewnem jest równie naturalne dla ludzi jak jedzenie, oddychanie, spanie.

Paląc węglem wspieramy nasza gospodarkę, Polska ma ponad 56 mld ton. Wybierając węgiel wspieramy kopalnie,które są miejscem pracy dla wielu osób, wspieramy dostawców węgla, pracowników skupu, czyli rodzimy biznes i rodzimy przemysł, wspieramy Polskę. Jesteśmy uniezależnieni od innych krajów. Nie jest prawdą, że nie opłaca się otwierać nowych kopalni. Fakt, żekażde przedsięwzięcie wiąże się z ryzykiem, ale wydobywając coś czego ludzie potrzebują, bez czego nie mogą żyć zawsze znajdzie się popyt, który przewyższy koszty. Musimy ogrzewać domy, żeby przeżyć, przy obecnych zarobkach oraz świadczeniach niewielu stać na alternatywne paliwa grzewcze, tak by uttrzymac odpowiednią temperaturę, dlatego zawsze będzie popyt na węgiel. Tak samo jak potrzebujemy prądu. Współczesne piece c. o. działają na prąd, dlatego grawitacyjne ogrzewanie jest lepsze, ponieważ nie szkodzi mu awaria prądu. Warto, żeby ogrzewanie było niezależne od prądu, którego czasem nie ma. Wiele zakładów pracy potrzebuje prądu, energetyka węglowa jest stabilna i nasza. Uzywając to co należy do nas jesteśmy niezależni od innych. Zamiast sprowadzac paliwa zzagranicy, na które ludzi nie stać, lepiej korzystać z tego co mamy.

Węgiel jest bezpieczny. Ile się zdarzyło pożarów w wyniku awarii pieców węglowych? Więcej od niedopałków i wadliwej instalacji oraz podpaleń, a ile wybuchów gazu? W dodatku kiedy gaz idzie z instalacji wybucha cała rura i wszystkie domy na linii są zburzone. Także zaczadzenia zdarzają się tylko przy piecykach gazowych. Węgiel berdzo rzadko daje toksyczne stężenie CO, a gaz bardzo często, ropa też. Węgiel jest zwyczajne zdrowszy. Są metody palenia węglem bez dymu. Im bardziej kaloryczny węgiel, tym lepiej się spala, właściwie do CO2, który jest pokarmem dla roślin i one tworzą z niego O2 na drodze fotosyntezy, którym my oddychamy. Iglaki fotosyntetyzują już w 6 st. C, a dzięki dyfuzji gazy te rozchodzą się po całym świecie, więc rośliny korzystają z naszego CO2, my z ich tlenu wszędzie.

Ps. odkąd ludzie zaczęli jeść opiekane nad ogniskiem mięso przyzwyczaili się do węglowodorów pierścieniowych obecnych w dymie. Powstaja one w wyniku spalania związków organicznych, ale nie czystego węgla, nie zasiarczonego węgla (powstają tlenki siarki). Ludzie od czasow jaskiniowych przyzwyczaili się do palenia drewnem, najdługowieczniejsze przedwojenne pokolenia nie znały ochrony środowiska, ludzie żyli i dorastali w czasach rozwoju przemysłu, w tym ciężkiego, zanieczyszczeń, ogrzewania węglem i drewnem. Obecnie to pokolenie 100-latków, żyje na całym świecie.

 

wrz 01 2021

Ogród w pierwszym kwartale


Komentarze (0)

Styczeń.

- W styczniu bielimy drzewka owocowe lub dokładamy kolejną warstwę farby jeśli stara się starła,

- zabezpieczamy rośliny agrowłókniną lub słomą, jeśli wcześniej tego nie zrobiliśmy,

- warto zabezpieczyć specjalną osłonką drzewa przed zającami, osłaniać zaczynamy od nasady pnia i od dołu obwiązujemy sznurkiem ku górze, aby przywiązać osłonkę na całej długości, można użyć mocnego papieru np. tektury do owinięcia drzewek i krzewów,

- sprawdzamy temperaturę w pomieszczenia do przechowywania owoców, nadgniłe i uszkodzone owoce wyrzucamy,

- kupujemy narzędzia do cięcia drzew i krzewów,

- przygotowujemy zrazy do szczepienia, gdy temperatura przekracza 5 st zdrowe, zdrewniały pędy o 60 cm długości i 5 mm średnicy odcinamy, podpisujemy, trzymamy w 2 st w piwnicy przysypane piaskiem do wiosny,

- pod koniec miesiąca, gdy temperatura jet na plusie przycinamy mrozoodporne krzewy, agrest, jagodę kamczacką, rokitnik, porzeczkę czerwoną, rany zabezpieczamy maścią ogrodniczą

- dalej trzymamy pod warstwą ziemi lub piasku marchew, skorzonerę, pasternak, pietruszkę, selery w temperaturze do 4 st, pomieszczenie z nimi wietrzymy, usuwamy gnijące okazy

- zbieramy liście jarmużu i pietruszki naciowej,

- planujemy ogród warzywny, miejsca pod tunel foliowy i rozsadnik, ziemie zabezpieczamy liśćmi lub słomą przed mrozem

- na parapecie pędzimy szczypiorek, zakopujemy cebulę do 2/3 wysokości i podlewamy, by ziemia byłą stale wilgotna

- rośliny ozdobne chronimy przed mrozem, sprawdzamy i naprawiamy osłony, strzepujemy z gałęzi okiść i nadmiar śniegu, żeby nie połamał gałęzi

- kiedy temperatura jest na plusie podlewamy wrzosowisko i rośliny zimozielone, które już zaczynają aktywność

- pobieramy zdrewniałe sadzonki z jednorocznych pędów roślin zrzucających liście i przechowujemy je w temperaturze lekko powyżej 0

- cebule, kłącza, karpie, bulwy przeglądamy i usuwamy chore osobniki, na działkę wysiewamy rośliny potrzebujące wernalizacji jak chaber wielkogłówkowy, ciemiernik biały, dzwonek dalmatyński, dzwonek drobny, dzwonek karpacki, jeżówka purpurowa, trytoma ogrodowa, tojad mocny, ostnice, orliki i pierwiosnki, wysiewy zabezpieczamy przed szkodnikami szybką, po 6 tygodniach zabieramy je do jasnego pomieszczenia z 12 st. C

- ograniczamy podlewanie begonii doniczkowych, ale podlewamy i nawozimy cyklameny i azalie, które kwitną w zimie, pozostałe kwiaty podlewamy letnią, odstaną wodą, żeby ziemia nie przeschła, co 2 tygodnie zraszamy liście i odkurzamy je wilgotną szmatką, usuwamy zwiędłe i suche

- w czasie silnych mrozów odstawiamy rośliny z parapetów, by nie zmarzły, wietrzymy tylko w cieplejsze dni i pory dnia, ale delikatniejsze rośliny wynosimy wtedy z pokoju

- pod koniec miesiąca wysiewamy cytryny, pomarańcze, szparagi i sadzonkujemy mirt i fuksję, można rozmnożyć begonię, zdrowe liście odrywamy i wkładamy ogonkiem do torfu lub ziemi kwiatowej, musi mieć ciepło i wilgotne powietrze, sadzonkę dajemy w jasne i chłodne miejsce

luty

- powtarzamy bielenie drzewek owocowych, przycinamy agrest, maliny, porzeczki, odporne na mróz jabłonie i grusze, rany zabezpieczamy maścią ogrodniczą, na pozostałe cięcia czekamy do ocieplenia, nawet do kwietnia, maja

- sprawdzamy i naprawiamy zabezpieczenia przed zającami, można posmarować rośliny maścią zabezpieczającą

- celem ochrony przed gryzoniami udeptujemy pod roślinami śnieg, by zamarzł i twarda bariera nie przepuszczała gryzoni, wygryzione rany smarujemy maścią ogrodniczą, śnieg można usypać wokół porzeczek, by opóźnić kwitnienie i uszkodzenie pączków przez mróz

- sprawdzamy stan roślin, gdy znajdziemy grzyby lub pasożyty pozbywamy się ich różnymi preparatami, mogą one służyć do pozbycia się torbieli śliw, która polega na deformacji pędów

- można dalej robić zrazy do szczepienia

- grabimy liście z warzywniaka i robimy z nich kompost, jeśli mamy wczesne warzywa jak sałata, rzodkiewka, szpinak, kalarepa przykrywamy je folią lub agrowłókniną w mroźne dni, w jasnym, nagranym pomieszczeniu można uprawiać cebulę, selera, pora, sałatę i kapustne warzywa, minimalna wysokość skrzynek to 5 cm, można w kiełkowniku zacząć uprawiać pomidory, można zacząć uprawy warzyw w paletach wielodoniczkowych

- można założyć inspekt, zbijamy z 25centymetrowych desek ramy, które układamy nad grządka i przykrywamy folią lub szkłem

- można wysiewać roślinki na parapecie, ziemia musi być żyzna, pulchna o pH6,3, odkażona termicznie, można kupić gotową glebę, do doniczek dajemy glebę, do niej nasiona, podlewamy, przykrywamy szkłem lub folią, kiedy pojawią się siewki, zdejmujemy osłonkę i kładziemy w najjaśniejszym miejscu, co 3 dni obracamy doniczki do światła, jeśli fasola ma dziurki, oznacza to chrząszcze, trzeba przemrozić je w -12 st przez 14 godzin lub przez 4 godziny grzać w 60 st.

- zaopatrzamy się w doniczki, nasiona warzyw i kwiatów i sadzimy nasionka

- kwitną oczary, leszczyna, przebiśniegi, śnieżyce, mogą pojawiać się krokusy, na innych roślinach sprawdzamy osłony przeciwmrozowe, nie deptamy ogródka, żeby nie zadeptać nowych części zielonych

- można posiać tojad, goryczkę, lobelię, petunię, szałwię błyszczącą, bodziszek meksykański, nasiona siejemy do pojemników w słabo zasobnej ziemi, podlewamy, przykrywamy, trzymamy na parapecie, kiedy wschodzą stopniowo odchylamy i zdejmujemy osłonę, begonię stale kwitnącą i pelargonię siejemy w styczniu lub na początku lutego

- roślinki posiane w styczniu po 2 tygodniach nawozimy nawozem wieloskładnikowym w dawce 0,5 do 1 g na litr wody, usuwamy chore, pikujemy 4-listkowe roślinki wraz z ziemią wokół korzeni do nowych doniczek, będą mieć więcej światła i miejsca

- w ciepłe dni robimy cięcie modelujące drzew i krzewów kwitnących latem i jesienią, przycinamy żywopłot, roślinom wodnych trzymanych w pomieszczeniach uzupełniamy wodę i usuwamy chore

- w stawie i oczku wodnym robimy przeręble, doniczkowe rośliny podlewamy tak jak w styczniu, pod koniec lutego można częściej, gdy pojawi się grzybnia ograniczamy podlewanie

- częściej wietrzymy mieszkanie, nie przegrzewamy roślin z parapetu, kaktusy trzymamy w jasnym, chłodnym miejscu, ale zaczynamy podlewać,

- z roślin zimujących w domu jak oleandry pospolite, fuksje, bugenwille wycinamy chore i za duże pędy, pod koniec lutego zanosimy do ciepłego miejsca i nawozimy

- można kupić pędzone rośliny cebulowe, ale muszą przejść aklimatyzacje w chłodnym pokoju, zanim pójdą do docelowego miejsca

- sprawdzamy żywotność nasion, wysiewamy je na mokra bibułkę, kiedy większość zakwitnie można je siać do gruntu

- trawniku rozbijamy lód z rozmarzającego śniegu i pod koniec lutego siejemy nawóz

Marzec to pora przycinania drzewek i krzewów owocowych

-sprawdzamy uszkodzenia pomrozowe i stan stan zdrowia roślin, w razie uszkodzeń leczymy je, przycinamy posadzone jesienią drzewka i krzewy owocowe jak maliny, agrest, porzeczki, w połowie marca przycinamy je nad ziemią, robimy cięcia prześwietlające jabłonek, przycinamy grusze i śliwy, sprawdzamy czy rośliny nie mają uszkodzeń i raka bakteryjnego, wtedy wycinamy pędy poniżej zmiany, rany smarujemy maścią ogrodniczą, opryskujemy brzoskwinię przeciw kędzierzowatości liści, jeśli pąki na porzeczkach są nabrzmiałe, znaczy, że atakuje je wielkpąkowiec porzeczkowy, gdy zmienione jest niewiele pąków wyrywamy je, gdy więcej wycinamy chore gałęzie

- pod koniec marca dosadzamy drzewa i krzewy owocowe, po posadzeniu przycinamy je i podlewamy

- wybieramy nasiona i nawozy, tworzymy inspekty, plewimy je, wietrzymy, by zapobiec nagrzaniu przykrywamy matą trzcinową, w inspektach robimy warstwy o grubości 20-30 cm, pierwsza z obornika końskiego, druga z sieczki, 3 z ziemi, wtedy można tam sadzić warzywa,

- zaczynamy sadzić w inspekcie kapustę głowiastą, kalafior, brokuł, kalarepę, sałatę masłową i kruchą, w doniczkach pomidory i paprykę, wyniesiemy je po 15 maja, trzymamy je w jasnym miejscu

- zagony z marchwią, koprem, pietruszką, szpinakiem, czosnkiem przykrywamy folią perforowaną lub agrowłókniną

- gdy robi się ciepło i ziemia rozmarza można posadzić wczesne kalafiory, koper, marchew, trybulę, groch, bober, rzodkiewkę, pod koniec marca sadzimy roszponkę

-jeśli koniec marca jest ciepły usuwamy z kwiatów okrycia, zdejmujemy je w pochmurny dzień, by nie było dużej różnicy temperatur między dniem a nocą, zdejmujemy kompost zostawiając stroisz wokół pustynników, kiedy zaczynając wypuszczać pędy, w czasie mrozów okrywamy je tekturowymi rękawami

- usuwamy zeszłoroczne części roślin, wycinamy je, zdrowe dajemy na kompost, zakażone palimy

-przycinamy drzewa i krzewy kwitnące późną wiosną i latem, tniemy kiedy jest ciepło i sucho, rany smarujemy maścią ogrodnicza, wycinamy chore gałązki, usuwamy stare, przemarznięte, zdeformowane pędy, przycinamy róże, róże wielkokwiatowe tniemy na kilka oczek, budleję tniemy na 30 cm pędów, usuwamy uszkodzone części iglaków

-zdejmujemy zimowe osłonki, pod iglakami sypiemy kopczyki z kory sosnowej dla kwaśnego pH

- w ogrodzie i na działce spulchniamy glebę, ponieważ śnieg i lód ją zbijają

- torf ogrodniczy, kompost i obornik przekopujemy na kilkanaście cm, pod drzewami i krzewami tylko rozsypujemy do 15 cm warstwy, by nie uszkodzić łopatą korzeni, wokół innych roślin rozsypujemy mniejszą warstwę

- w tunelach foliowych siejemy aksamitki, astry chińskie, cynie, lewkonie, można nasiona roślin jednorocznych wysiać w domu do skrzynek, doniczek, opakowań po jogurtach i ustawić na jasnym i ciepłym parapecie, pikujemy młode roślinki wysiane w lutym

- w ciepłe lata można sadzić chabry cesarskie, maki polne, groszek pachnący i czarnuszkę, pod koniec marca nawozimy wczesne roślinki, można rozłożyć kilka cm kompostu, można dać 20 g/m2 nawozu wieloskładnikowego lub granulowanego kompostu, cebulaki zasilamy saletrą amonową 10 g/m2

- w ciepłe marce pod koniec miesiące dzielimy cebule liliowców, rozdzielamy funkie, astry krzaczaste, ostróżki, płomyki wiechowate, rudbekie, ogrodowe odmiany nawłoci

-przyniesione jesienią do domu fuksje i pelargonie przycinamy, mocniej podlewamy, nawozimy nawozem wieloskładnikowym, robimy sadzonki wierzchołkowe, kładziemy do torfu z piaskiem i dajemy w ciepłe, jasne miejsce, zapewniamy im wilgoć, pozbywamy się szkodników doniczkowców, doniczkowce przesadzamy, zaczynamy nawozić, mocniej podlewać i zraszać

- sadzimy na ciepły parapet, aksamitki, kubeę, unbergię, wilec, roślinki wysiane w lutym pikujemy

-można zdjąć okrycia z bylin i krzewów balkonowych

-z trawnika zgrabiamy kompost, obornik i liście, robimy wertykulację i napowietrzanie, nakłuwamy trawnik widłami, w połowie marca dajemy nawóz wieloskładnikowy i dolomit

wrz 01 2021

Okulizacja i szczepienie roślin


Komentarze (0)

Szczepić można rośliny ozdobne, uzyskując kilka kształtów i kolorów kwiatów i liści na jednym osobniku i jadalne, dzięki czemu można odmłodzić stare okazy. Szczepimy rośliny tej samej rodziny np. różowatych, lepiej, kiedy jest ten sam rodzaj np. grusza, jabłoń, najlepiej różne odmiany jednego gatunku, rzadko są możliwe szczepienia między rodzajami np. lilak na ligustrze lub jesionie, milin na surmie, cyprysik nutkański na żywotniku wschodnim, ale większość potrzebuje tego samego rodzaju np. śliwa, wiśnia, czereśnia, morela, brzoskwinia. To także sposób rozmnażania roślin. Do szczepienia roślin używa się noża lub specjalnego szczepaka, wiązadła z rafii lub folii, można użyć bandaża, są też bawełniane tasiemki nasączone parafiną, żywicą i olejem lnianym, tasiemką lub innym materiałem owijamy miejsce szczepienia, by chronić je przed wysychaniem i zakażeniem, dobrze miejsce szczepienia posmarować maścią ze smoły, łoju, wosku, żywicy i spirytusu, można zrobić ją samemu, mieszamy składniki, ogrzewamy do roztopienia i pomieszania, odstawiamy, dolewamy spirytus. Szczepimy wiosną lub zimą, ale zimowe zrazy przyjmują się dłużej, nie zrastają się przed rozpoczęciem wiosny. Wiosenne zrazy (gryfy) pobieramy na przełomie listopada i grudnia, tak by miały 5 oczek, ścinamy je ostrym sekatorem, zimujemy w wilgotnym piasku do 1/3 wysokości, trzymamy w chłodnym pomieszczeniu.

Sposoby szczepienia

-przez stosowanie, zraz i podkład, czyli roślina, na której szczepimy muszą mieć jednakową grubość, ścinamy je pod tym samym kątem, łączymy je tak, by przylegały do siebie, smarujemy maścią, owijamy materiałem lub folią, smarujemy maścią

-przez przystawkę z siodełkiem, podkładka może być grubsza od zrazu, usuwamy z niej korę, przycinamy ukośnie zraz, przykładamy do rany, smarujemy maścią, owijamy opatrunkiem

-przez szparę boczną, nacinamy podkładkę pod katem 20 st na długość 2 cm, nacięcie nie może przekraczać 1/3 podkładki, przycinamy zraz, by był ostry, wciskamy zraz w podkładkę, smarujemy maścią, robimy opatrunek

-szczepienie w klin, gdy podkładka jest grubsza od zraza, w podkładce wycinamy klin, zraz formujemy w kształt klina i wkładamy zraz w podkładkę, smarujemy maścią, robimy opatrunek

-szczepienie w korę, kożuchówka, ścinamy ukośne podkładkę, z boku nacinamy podłużnie korę, do nacięcia wkładamy zraz, smarujemy to maścią, robimy opatrunek

Okulizacja, oczkowanie, polega na wciśnięciu w korę oczka. W przypadku okulizacji usuwamy ze zrazów liście, trzymamy je kilka tygodni owinięte mokrym ręcznikiem w chłodnym, wilgotnym miejscu np. piwnicy. Do okulizacji używamy noży, okulizaków

-okulizacja w literę T, w naciętą korę podkładki wkładamy oczko pobrane z jednorocznego pędu, opatrujemy jak przy pozostałych metodach szczepienia [https://www.castorama.pl/jak-szczepic-drzewa-i-krzewy-ins-66048.html].

-Okulizacja żywym oczkiem, kiedy w tym samy roku wyrosną z niego pędy jest przeprowadzana wiosną,

-Okulizacja na przystawkę, wycinamy oczko z zapasem kory i walca osiowego z oczkiem, taki sam fragment kory i walca usuwamy z podkładki, na jego miejsce dajemy ten z oczkiem, zabezpieczamy maścią i opatrunkiem,

Okulizacja śpiącym oczkiem, które wypuści pędy w następnym roku robimy późnym latem.

Szczepić można lilaki, berberysy, jarzębinę, śliwy, jabłonie, gruszę, wiśnie, morele, brzoskwinie, czeremchy, czereśnie, pigwę, morwy, pigwowce, derenie, oczary, róże, modrzewie, sosny, jodły, świerki, klony, fuksje, bluszcze, podkładka to odporny na niekorzystne warunki, zdrowy, dobrze ukorzeniony gatunek, szczepiąc można uratować stare roślin, można też uprawiać rośliny z wrażliwymi korzeniami np. na przelanie lub grzyby.

Ablaktacja polega na łączeniu pędów bez odcinania od roślin macierzystych, dołujemy doniczki z podkładkami, w miejscu styku wycinamy korę i cienką warstwę drewna, stykamy podkładki ranami, obwiązujemy tasiemką, można przed szczepieniem posadzić obie podkładki [https://zojalitwin.wordpress.com/2011/04/20/szczepienie-roslin/].

 

wrz 01 2021

rola opadłych liści, wpis z jesieni 2019...


Komentarze (0)

Dawniej uważano, że trzeba grabić opadłe liście, patyki w ogródku, inaczej rozprzestrzenią się grzyby, które mogą zainfekować roslinki. Jeśli przeważają rosliny z innych stref geograficznych to, żeczywiście nasza mikroflora nie musi być dla nich korzystna, jednak w lasach, zagajnikach, zaroslach nikt liści nie grabi i rośliny sobie radzą. Rosliny umieją bronić się przed grzybami chorobtwórczymi, a opadłe liście mają swoją rolę. W suche lata ograniczają parowanie z ziemi i zapewniają glebie wilgotność, zimą i późna jesienią izolują przed zimnem ziemię i podziemne części roslin, jak cebule przebiśniegów, złoci, kłącza, korzenie i zimozielone byli leśno-zaroślowe jak przylaszczki, barwinek. Liście to schronienie fauny glebowej. Fauna glebowa to chrząszcze, nagie slimaki, dżdżownice, wazonkowce, żuk leśny, który zjada części roslin i część zabiera do norek w ziemi, wij drewniak, stonogi, pająki np. krzyżak pomarańczowy żerujący w lesie, robi sieci łowne i sam chowa się w zwiniętym w rulonik liściu zawieszonym na nici i wyścielonym nićmi, w ciepłe jesienie w liściach są zaskrońce, gdzie polują na ofiary, opadłe owoce, nasiona, owady, grzyby to pokarm dla ptaków, rudzików, sikorek bogatek, strzyżyków, w liściach zagrzebują się motyle np. cytrynki na zimę [http://www.lasy.gov.pl/pl/informacje/aktualnosci/tajemnicze-zycie-wsrod-opadlych-lisci ]. Kepki liści i gałęzi to zimowiska jeży, tam maja wyższą temperaturę niż bez izolacji. Liście chronią też nasiona, małe roslinki przed mrozem. Fauna glebowa rozkłada je na coraz prostsze związki organiczne, a grzyby do związków mineralnych dostępnych dla roslin. One pobieraja je włośnikami jako nawóz. Takie szczątki organiczne wraz z podłożem skalnym buduja glebę. Liścia glebę przed ubijaniem jak poduszeczka. Ptaki zimujące jak grzywacze, czyżyki, drozdy,krukowate żerują w liściach. Liście to schronienie i żerowisko gryzoni. Nie warto grabić całego ogródka czy działki, warto zostawic kopce z liści i patyków dla jeży. Zostawiając opadłe owoce zostawiamy pokarm dla jedzących je zwierząt i dajemy mozliwośc wykiełkowania nasion wiosną. Liście są wazne dla całego ekosystemu i bioróżorodności, w ogródkach chronią przed mrozem rosliny i podziemne części, zwłaszcza w bezśnieżne zimy i zatrzymują wilgoć, zwłaszcza w suche lata.